Dzieje sięGłogów

Podwyżki w starostwie, ale nie dla wszystkich?1 min na czytanie

Starostwo przegrało dwie sprawy w sądzie wytoczone przez zwolnionych pracowników

W Starostwie Powiatowym w Głogowie pracownicy będą więcej zarabiać, ale jak się okazuje nie wszyscy. Pracownicy przekazują nam właśnie takie informacje i się żalą. – Podwyżki dostaną wybrani – usłyszeliśmy od nich. Alarmują, że to niesprawiedliwe. Zwłaszcza, że chodzi o niewielkie kwoty. Sprawdziliśmy.

Skarbnik powiatu potwierdza, że podwyżki wyniosą w granicach 200-300 zł brutto na osobę. – Na tę chwilę dokumentacja jest w wydziale organizacyjnym – tłumaczy Krystian Czarnota, że miesięcznie powiat na ten cel ma przeznaczyć około 18-20 tys. zł. Wynika z tego, że podwyżki otrzyma około 40 proc. pracowników. To się jeszcze może zmienić. Być może jednak na podwyżkę zasłużą ostatecznie wszyscy. Próbowaliśmy skontaktować się ze starostą Jarosławem Dudkowiakiem, ale jest zajęty. Od dwóch dni w tej sprawie milczy rzecznik prasowa Edyta Sambor – na komentarz w tej sprawie czekamy. Dodzwoniliśmy się do Bartosza Ławrowskiego, członka zarządu powiatu.

Radoxim 5

– To decyzja jednoosobowa starosty Dudkowiaka – słyszymy od niego, że o tych podwyżkach dowiedział się po fakcie. – Nie zostaliśmy poinformowani przez starostę na jakiej podstawie przyznano podwyżki, ani też od czego były one uzależnione – dodaje.

O sprawę pytaliśmy więc wicestarostę Jeremiego Hołownię, ale i ma niewiele większą wiedzę na ten temat. – Podobno są… jakie kryteria? Nie wiemy. Moim zdaniem podwyżki daje się wszystkim pracownikom – kwituje.

RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się