Pomagają od ośmiu lat. Stowarzyszenie Otwarte Drzwi świętuje kolejną rocznicę

Automatycznie zapisany szkic 590

Stowarzyszenie „Otwarte Drzwi” obchodzi kolejną, już ósmą, rocznicę powstania. – Organizację założyliśmy dokładnie 12 sierpnia 2011 roku – opowiada prezes Marta Kaszuba.

ARRA

Od czego się zaczęło? – Moje dziecko przebywało na oddziale onkologicznym w szpitalu, chorowało na białaczkę. W tym samym czasie na oddziale był też syn mojej koleżanki. Wspólnie otrzymaliśmy dużo wsparcia, bo choroba wiązała się z wieloma wydatkami. Już wtedy chciałyśmy wziąć sprawy w swoje ręce i oddać dobro, które otrzymałyśmy. Znalazły się jeszcze inne osoby chętne do pomocy i tak powstaliśmy – opowiada.

1

Zbierali pieniądze na leczenie dzieci, organizowali też wiele innych akcji, jak m.in. zbiórka krwi, jedzenia, pomoc adwokata, psychologa… –Teraz staramy się, aby osoby niepełnosprawne miały zapewnionych specjalnych asystentów, by im pomóc pokonywać codzienne trudności z jakimi się borykają – dodaje Kaszuba.

Przez te wszystkie lata najbardziej cieszy ich to, że w pomoc angażują się wolontariusze. Współpracują też z innymi organizacjami w mieście. I życzą sobie tego, by to trwało jak najdłużej.
AG

Podziel się informacją ...
  • 204
  •  
  •  
  •  
  •  
  •