Artykuł Informacyjny

Praca zdalna bardziej stresująca?4 min na czytanie

Praca zdalna bardziej stresująca?

Typ pracy zdalnej do pewnego stopnia był znany wszystkim, nawet przed wybuchem pandemii. Dopiero jednak gdy koronawirus opanował niemal cały świat, większość firm nie miała po prostu wyjścia i trzeba było przejść w ten tryb realizacji obowiązków zawodowych. Cała masa statystyk dobitnie pokazuje, że większość osób była zadowolonych z tego modelu pracy, ponieważ jest bardziej elastyczny. To większa swoboda w robieniu przerw, nawet na skorzystanie z chwilowych rozrywek takich, chociażby jak obejrzenie krótkiego filmu albo posłuchanie muzyki, czy też zagranie w kasyno z bonusem na start bez depozytu. Mało jednak mówi się o stresującym wymiarze tego typu pracy.

Niestety taka sytuacja ma miejsce w przypadku bardzo wielu pracowników szczególnie tych, którzy nie dysponują odpowiednią przestrzenią mieszkalną. W takich okolicznościach zawsze trzeba się liczyć z odgłosami czynności wykonywanych przez innych domowników. Wystarczy wziąć pod uwagę sytuacje, gdy w domu przebywają małe dzieci, ale spory problem też stanowią dźwięki generowane przez remont, realizowane w tym samym budynku.

Kondycja psychiczna w pracy zdalnej

Pod uwagę na pewno należy tu brać fakt, że gdy udajemy się do biura lub innego miejsca, gdzie realizujemy obowiązki służbowe, to mamy świadomość tego, że jest to przestrzeń oficjalna. Nasze tryby myślenia automatycznie więc przestawiają się jakby na trochę inne działanie. Dawno już potwierdzono, że dla naszego myślenia i funkcjonowania szczególnie tego zarobkowego bardzo duże znaczenie ma oddzielenie przestrzeni oficjalnych oraz mniej oficjalnych. Wielu osobom trudno jest się więc skupić w domu, pomimo tego, że warunki mamy pozornie bardziej komfortowe. Nie trzeba też oczywiście dużego wysiłku umysłowego, aby zorientować się w tym, że bardzo trudno jest skupić się na obowiązkach służbowych, a jednocześnie odpowiadać na przykład na potrzeby domowników, a w tym małych dzieci. Czy jednak w przypadku wszystkich grup społecznych i wiekowych jest to tak duży problem?

Młodzi lepiej sobie radzą z pracą zdalną?

Zwykle w tego rodzaju badaniach pod uwagę bierze się bardzo różne grupy społeczne. Przede wszystkim chodzi oczywiście o zamożność, co przekłada się na dysponowanie dodatkowymi metrami kwadratowymi. Mniej stresująca będzie praca zdalna dla kogoś, kto może jedno z pomieszczeń domowych przeznaczyć sobie na biuro. Tego jednak oczywiście nie mogą zrobić to osoby, które dysponują dwoma pokojami, w których muszą się pomieścić cztery osoby. Jeszcze inaczej zdolność realizacji obowiązków zdalnych wyglądać będzie w przypadku osób młodszych i starszych. Najczęściej młodzi pracownicy, którzy siłą rzeczy mają nieco mniej obowiązków domowych, lepiej sobie radzą w pracy zdalnej, aniżeli ich starsi koledzy. Ta grupa respondentów biorących udział w badaniach statystycznych potwierdza więc, że przejście w tryb pracy Home Office było wydarzeniem pozytywnym.

Nauka i praca zdalna

Sporym problemem dla wielu osób jest również fakt, gdy w tym samym mieszkaniu domownicy muszą się w tym samym czasie uczyć i pracować zdalnie. Wtedy też dorośli mają znacznie mniejszą efektywność, jeżeli chodzi o codzienne zadania zawodowe. Oczywiście w takich okolicznościach dzieci i młodzież, która musi się uczyć, również musi włożyć więcej wysiłku, aby skupić się nad zadaniami. Każdy z badanych zwrócił uwagę przede wszystkim na to, że największym problemem jest brak posiadania wydzielonej przestrzeni do pracy i nauki. Niestety statystycznie niezbyt dobrze tutaj sprawdzili się również pracodawcy. Otóż w praktyce aż 1/3 spośród ankietowanych pracodawców nie zagwarantowała swoim pracownikom sprzętu elektronicznego. Poza tym tylko 1 na 4 pracowników mógł liczyć na doposażenie mieszkania, jeśli chodzi o meble biurowe bardziej ergonomiczne.

Zobacz inne