Dzieje sięGłogów

Przybywa kradzieży metodą „na koło”. Podczas wymiany opony giną dokumenty i pieniądze1 min na czytanie

Przybywa kradzieży metodą „na koło”. Podczas wymiany opony giną dokumenty i pieniądze

W ostatnim czasie głogowska policja coraz częściej otrzymuje zgłoszenia o kradzieżach pieniędzy, dokumentów, wartościowych przedmiotów z samochodów, podczas wymiany przebitego koła. Do zdarzeń dochodzi na parkingach pod bankami, centrami handlowymi. Okazuje się wtedy, że pokrzywdzony padł ofiarą przestępców działających metodą „na koło”.

Przestępcy posługujący się tą metodą, działają w podobny sposób. Upatrują ofiar w okolicy banków, centrów handlowych, sklepów. Wybierają ludzi, którzy jeżdżą dobrymi samochodami, ale nie gardzą też innymi autami, zwłaszcza gdy w samochodzie znajduje się tylko kierowca i mają nadzieję na spory łup.

Pod nieobecność właściciela auta przebijają oponę lub podstawiają specjalny kolec i czekają na powrót użytkownika samochodu.
Wkraczają do akcji, gdy właściciel pojazdu zorientuje się, że „złapał gumę” i przystępuje do wymiany koła. Kierowca jest zajęty naprawą i nie widzi wnętrza samochodu. Wtedy podbiegają, zabierają pozostawione w aucie wartościowe rzeczy, portfel, teczkę, laptop, i znikają z łupem. Jak skutecznie chronić się przed przestępcami?

– Jeśli decydujemy się na naprawę koła, należy zamknąć okna i drzwi auta. Pamiętajmy,  żeby w czasie wymiany nie zostawiać na dachu lub masce samochodu,  żadnych przedmiotów, zwłaszcza saszetek czy portfeli z dokumentami i gotówką – wyjaśnia Bogdan Kaleta, oficer prasowy KPP Głogów. – Jeśli to możliwe, zmieniajmy przebite koło w miejscu, gdzie jest kamera monitoringu, stacja benzynowa lub osoby, które mogą nam przypilnować dobytku – dodaje.

Właściciele aut z wykupionym assistance powinni wezwać pomoc i nie naprawiać sami przebitej opony.
MK

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się