Dzieje sięGłogów

Przyjechali myśliwi i celowali do lisicy. Interweniowała policja1 min na czytanie

Lisica z małymi zamieszkała w stogu słomy. "Ogień jest dla nich śmiertelnym zagrożeniem!" 2

W czwartek (14.05.) pisaliśmy o lisicy, która założyła norę w środku stogu słomy znajdującego się na polu koło Głogowa. Tam się oszczeniła. Zwracaliśmy uwagę na to, że celowe podpalenia stogów i nieużytków mogą być więc dla zwierząt śmiertelnym zagrożeniem. Ale okazuje się, że nie tylko żywioł nim jest.

– Wieczorem na stóg przyjechali myśliwi – mówią mieszkańcy, którzy od razu wezwali policję. – Mówili, że wystrzelają lisy. Jeden z nich usiadł na stogu, zapalił papierosa i czekał aż lisica wyjdzie z nory – dodają.

– Interweniujący patrol policji nie stwierdził łamania przepisów prawa.
Myśliwi przebywali w swoim obwodzie. Ich pobyt był zgłoszony – informuje nas Bogdan Kalety, oficer prasowy KPP Głogów.

Myśliwi odjechali, ale jak relacjonują mieszkańcy, mówili, że jeszcze tam wrócą. Obawiają się, że lisicy i jej małym stanie się krzywda. Sprawdziliśmy, że do 30 maja obowiązuje zakaz odstrzału lisów.
RED

Podziel się informacją ...
  • 2.6K
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się