Dzieje sięGłogów

Puchar Polski tylko krótką przygodą? Lech Poznań przyjechał tutaj po awans2 min na czytanie

Udało się! Szalony mecz na Wita Stwosza. Chrobry wygrywa w końcówce 21

Na koncie 7 tytułów mistrza Polski, 5 zdobytych Pucharów Polski i 6 Superpucharów Polski. Lista trofeów imponuje. Na stadion przy ul. Wita Stwosza w Głogowie zawita Lech Poznań, który w ramach 1/32 Pucharu Polski będzie rywalizował z Chrobrym Głogów. Oczywiście przyjezdni są faworytem tego meczu. Choć kto wie…

Obie drużyny ostatni raz spotkały się ze sobą w 2011 roku – też w Pucharze Polski. Wtedy lepsi okazali się piłkarze Lecha, którzy wygrali 3:0. Chrobry grał wtedy w 2.lidze i było to dla pomarańczowo-czarnych wielkie wydarzenie. Nic dziwnego, że stadion wypełnił się po brzegi. Oba zespoły nie są w najwyższej formie. Chrobry dołuje na zapleczu Ekstraklasy, ale po ostatni meczu z Odrą Opole – wygranym 3:2 – jest cień nadziei na to, że w najbliższym czasie uda się odbić w tabeli. Lech też ma swoje problemy. Zespół mierzący w sukcesy jak na razie w Ekstraklasie radzi sobie przeciętnie.

Podczas meczu z Odrą na trybunach zasiadł Dariusz Żuraw, trener Lecha, który do Głogowa przyjechał ze swoimi najbliższymi współpracownikami. Obserwował grę głogowian, by odpowiednio przygotować swój zespół na to stracie. Poznaniacy na wpadkę z Chrobrym nie mogą sobie pozwolić. Dziś na boisku możemy zobaczyć więc solidny skład z Christianem Gytkjaerem, Joao Amaralem, Robertem Gumnym, Darko Jevticiem, Kamilem Jóźwiakiem, Pedro Tibą… Zabraknie w nim na pewno Pawła Tomczyka, bo w meczu z Jagiellonią Białystok, po uderzeniu piłką, trafił do szpitala.

To mecz z podtekstami. Ważny dla Ivana Djurdjevicia, który jest byłym zawodnikiem Lecha i trenerem tego zespołu. Ale nie tylko z tego względu, bo w przeszłości barwy rywali reprezentowali jeszcze Szymon Drewniak oraz Mateusz Machaj. Początek meczu o godz. 17.30.
MK

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się