Dzieje sięGłogów

Radny interweniuje w sprawie cukrowni. “Tam może dojść do budowlanej katastrofy”1 min na czytanie

Mieszkańcy walczą o głogowską cukrownię. Spotkają się z konserwatorem 19

Ponownie wraca temat cukrowni przy ul. Rudnowskiej w Głogowie. I znów z tego samego powodu – dewastacji. Właściciel terenu obiecywał i nie dotrzymał słowa – nadal może tam wejść każdy. Wchodzą bezdomni, by koczować w pustostanach. Tym razem uwagę na to zwrócił radny powiatowy Marcin Kuchnicki. – Wnioskuję do zarządu powiatu głogowskiego o podjęcie działań w sprawie zobowiązania właściciela pustostanu po nieistniejącej cukrowni do zabezpieczenia terenu oraz obiektu przez osoby postronne – apeluje w piśmie.

Tłumaczy, że bezdomni powodują duże zagrożenie. – Pozyskują sobie złom stanowiących części konstrukcyjne tego budynku – argumentuje Kuchnicki. Przypomina, że w Polsce wielokrotnie doprowadzało to do różnych wypadków i katastrof budowlanych. A liczy się ludzkie życie. W cukrowni interwencji policji i strażaków też nie brakuje – bezdomni rozpalają tam ogniska, dochodzi do pożarów.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się