Rower to nie samochód, ale zadbać o niego trzeba. Zwłaszcza przed pierwszym po zimie wyjazdem

Rower to nie samochód, ale zadbać o niego trzeba. Zwłaszcza przed pierwszym po ziemie wyjazdem

Każdy jednoślad wymaga chociaż jednego przeglądu w roku. Można go zrobić jesienią, a najlepiej wiosną. – Najlepiej zacząć od nasmarowania wszystkich ruchomych części – wyjaśnia Dariusz Stęsik ze sklepu rowerowego, na co dzień pasjonat dwóch kółek. Sprawdzenia może wymagać łańcuch i zębatki. – Dobrze jest posłuchać, czy nasz pojazd nie wydaje dziwnych dźwięków. Jeżeli tak jest, lepiej przyjść do profesjonalnego serwisu – radzi.

Znaczenie ma również stan opon i kół. Mogą wymagać centrowania. Jeżeli tego nie zrobimy, prędzej czy później uszkodzimy koła bardziej i rower może nie nadawać się do dalszej jazdy. Wracając do opon, mogą domagać się wymiany. Zbyt stare i popękane ogumienie grozi nawet wybuchem, nie wspominając o braku przyczepności.

Pojazd pojazdem, ale w tym wszystkim znaczenie ma też nasza forma. Nie dobrze jest zaczynać przejażdżek od zbyt dalekich dystansów. Wskazane jest, by przygotować się do wiosennych wojaży wcześniej. Wystarczą spacery lub bieganie.

Stęsik zaznacza, że nie można zaczynać od 150 km, na początek wystarczy chociaż 10. – Warto ułożyć sobie plan i stopniowo go realizować – proponuje i dodaje, by nie zrażać się pierwszymi bólami. – To naturalne – zaznacza. A jeździć jest gdzie, bo ścieżek rowerowych nie brakuje.

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •