Dzieje sięGłogów

Sąd: Ewa Drozd nie obraziła Andrzeja Radomskiego słowami o “rozdwojonej jaźni”1 min na czytanie

Sąd: Ewa Drozd nie obraziła Andrzeja Radomskiego słowami o

Zakończył się proces pomiędzy radnym powiatowym Andrzejem Radomskim a byłą posłanką Ewą Drozd. Chodzi o ich rozmowę na temat spotkania w sklepie, między regałami. Bo przypomnijmy, że oboje twierdzą, że się nie znają i nigdy ze sobą nie rozmawiali. Ale pewnego razu widzieli się w sklepie. „Szkoda, że pan tak uciekał między regałami w sklepie, bo miałby pan okazję mnie poznać” – pisała do Andrzeja Radomskiego Ewa Drozd. Radomski nie wiedział o co chodzi, ale Ewa Drozd twierdziła, że ma nawet jakieś zdjęcia. „Nie znam nikogo kto ma bujniejszą wyobraźnię i rozdwojoną jaźnię” – napisała mu posłanka i właśnie za te słowa Andrzej Radomski ją pozywa. Twierdził, że to zniesławienie.

Dziś (25.05.). Sąd Rejonowy w Głogowie wydał wyrok w sprawie. – Sąd uniewinnił oskarżoną od popełnienia zarzucanego jej czynu, a mającego polegać na dopuszczeniu się w dniu 12 stycznia 2019 r., za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook.com, pomówienia pokrzywdzonego o zaburzenia dysocjacyjne osobowości w postaci rozdwojenia jaźni, co miało go poniżyć w opinii publicznej, narażając jednocześnie na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia funkcji radnego i przedsiębiorcy – tj. czynu z art. 212 paragraf 1 kodeksu karnego – mówi nam adwokat Krzysztof Gągół.

Jednocześnie sąd obciążył kosztami postępowania oskarżyciela prywatnego. Wyrok nie jest prawomocny.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się