Styl życia

„Serce na dłoni” to grupa wsparcia, która działa na Facebooku i pomaga

    Automatycznie zapisany szkic 10

    Grupa wsparcia dla ludzi potrzebujących działa już prawie rok, a tworzą ją cztery kobiety, w tym Kinga Pakuła (33 l.) z Głogowa. „Serce na dłoni – Głogów i okolice” to grupa wsparcia działająca na Facebooku. – Poznałyśmy się przez internet – Kinga Pakuła przyznaje, że rzadko kiedy się widują, ale za to często się kontaktują i rozmawiają, bo jedna jest z Leszna, druga z Gaworzyc, a trzecia z Kandlewa. Panie stworzyły grupę, aby pomagać ludziom.

    Działają od lutego zeszłego roku i okazuje się, że mają efekty. – Zaangażowałam się w tę działalność dlatego, żeby nie myśleć o swoich problemach. Taka swoista terapia – przyznaje pani Kinga, której w życiu także nie jest lekko, bo w tej chwili jest samotną mamą czwórki dzieci, w tym jednego bardzo malutkiego. Tak się ułożyło… – Ale daję radę – śmieje się. – Dzieci są zdrowe, ja także. Mamy gdzie mieszkać. To najważniejsze – nosi głowę wysoko i się nie załamuje. Poznała koleżanki przez internet, od słowa do słowa i zaproponowały jej, aby dołączyła do grupy, bo z Głogowa nikogo nie miały, a to przecież spore miasto, zapewne dużo potrzebujących, a ludzie zasobni i stąd pomoc także się przyda.

    Do grupy przez internet zgłaszają się ludzie w potrzebie, a panie organizują dla nich pomoc – bo mają kontakt z tymi, którzy mogą coś dać od siebie. Internet jest wszechmocny. Kobiey co róż organizują jakąś zbiórkę. Na początku roku dla Anusi, ośmiolatki z Żar, z bardzo rzadką chorobą – deficytem AADC (obecnie z tym schorzeniem w Polsce żyje dwoje dzieci). Dziewczynka jest prawie całkowicie niepełnosprawna, a poza tym bardzo często ma ataki podobne do padaczki i bardzo cierpi.

    – Mamę tej dziewczynki poznałam przez internet. Wspieramy ją – mówi głogowianka, że we cztery pisały apele do różnych instytucji z prośbą o pomoc. Są takie, które odmawiają, ale i takie, które pomagają, jak tylko mogą. Na przykład sklep Intermarche z Polkowic pomógł Ani i Carrefour z Głogowa także. Poza tym dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Głogowie chce otworzyć dla niej swoje serce. – Cieszymy się z każdego sukcesu – mówi głogowianka.

    Niedawno zorganizowały zbiórkę dla domu dziecka przy ul. Lipowej w Głogowie, zbierały dla niego środki chemiczne, które przecież są bardzo potrzebne, lecz drogie. Poza tym przyłączyły się do akcji zbierania słodyczy dla Zakładu Karnego w Krzywańcu, gdzie przebywają skazane matki z dziećmi. Aby znaleźć grupę wsparcia trzeba na Facebooku wpisać Serce na dłoni – Głogów i okolice. Kto chce pomagać, ten po prostu może do niej przystąpić.

    DN

    Podziel się informacją ...
    •  
    •  
    •  
    •  
    •  
    •  

    Zobacz inne

    Więcej w Styl życia