Śmietnisko pod byłą siedzibą Polskiego Czerwonego Krzyża. W stertach odzieży śpią bezdomni

Śmietnisko pod byłą siedzibą Polskiego Czerwonego Krzyża. W stertach odzieży śpią bezdomni 1

– Aż serce boli! – żali się Zofia Urban (72 l.). Opowiada, że pod drzwiami do delegatury Polskiego Czerwonego Krzyża w Głogowie powstało składowisko. – Są tam ciuchy, zabawki i wiele innych rzeczy – wylicza. Do naszej redakcji przyniosła kilka pluszaków, które tam znalazła. – Nowe, ładne, jeszcze z metkami – mówi pani Zofia. Martwi się, bo odkąd biuro PCK zostało zamknięte pojawił się problem. Ale nie tylko ona to zauważyła.

– Dwa dni temu jakaś kobieta rozebrała się tutaj do naga, by przymierzać ciuchy. Taksówkarz jechał, zatrzymał się i wołał – ej, co to za pokaz mody! Inni chodzi i się oglądali – relacjonują w pobliskim kiosku na pl. Tysiąclecia.

Certus 1

Przypomnijmy, że w lipcu delegatura PCK została zamknięta, ale kontenery na odzież zostały. Jak się okazuje to nie wystarcza. – Te lepsze ciuchy ludzie zanosili do ich siedziby, by się nie zmarnowały. A teraz? Na początku tygodnia padał deszcz a one mokły i gniły. Przecież to robi się wysypisko w centrum miasta! Chodzę tędy często i widzę, że jakieś służby co jakiś czas uprzątną to na śmietnik, ale to nie o to chodzi, by odzież wyrzucać – denerwuje się pani Zofia.

Byliśmy na miejscu, sprawdziliśmy – faktycznie pod delegaturą zalegają sterty odzieży. A wśród nich śpią bezdomni. Nie jest to miły widok w centrum miasta. – Strasznie śmierdzi… – komentują przechodni. MK fot. AG

Podziel się informacją ...
  • 60
  •  
  •  
  •  
  •  
  •