Dzieje sięGłogów

Stadion nie spełnia norm. Penza: To ostatni dzwonek, obudźcie się1 min na czytanie

Kibice w pomarańczowo-czarnych barwach wypełniają trybuny stadionu. Za chwilę inauguracja sezonu w Głogowie! 4

Piłkarze Chrobrego Głogów zrobili swoje – za nimi świetny sezon, który mógł zakończyć się przecież nawet walką w barażach o Ekstraklasę. Sportowo drużyna wygląda imponująco. Nowy trener Ivan Djurdjevic poprowadził ją do sukcesów. A jeżeli spełnią się kiedyś marzenia o awansie, to kibice oklaskiwać chcieliby pomarańczowo-czarnych na swoim stadionie. Na razie taka opcja nie wchodzi w rachubę.

Jarosław Trawiński, prezes Chrobrego Głogów S.A., nie ukrywa, że jeszcze wiele jest do zrobienia. Stadion potrzebuje modernizacji. Obecnie trwa procedura uzyskania pozwolenia na budowę umożliwiający montaż podgrzewanej murawy na stadionie przy ul. Wita Stwosza.

– Podgrzewana murawa jest wymogiem – podkreśla po raz kolejny Trawiński, bo jeżeli taka nie powstanie, to Chrobry za rok będzie miał problemy z uzyskanie licencji na grę nawet w… 1.lidze. – Spółka nie dysponuje środkami, które mogą zapewnić realizację tej inwestycji – nie ukrywa.

Dołożyć będzie musiało miasto. Ile? Nie wiadomo, bo kwotę poznamy po przetargu, ale szacuje się, że będzie to w granicach 2-3 mln zł. – Ponadto trzeba jeszcze m.in. zwiększyć liczbę miejsc na trybunach czy stworzyć strefę VIP – wymienia.

Radni PiS-u znów nawołują do inwestycji na stadionie. – To ostatni dzwonek, obudźcie się. Teraz jednak samorządy mają alibi i wszystkie trudności tłumaczą epidemią koronawirusa. A prawda jest taka, że jeżeli nie ruszymy z przebudową, tak na poważnie, to będzie za późno. Zatrzymamy trenera, zespół, wzmocnimy się, to kto wie co wydarzy się za rok? Przecież będzie reforma ligi, więcej drużyn awansuje do Ekstraklasy – zaznacza radny Norbert Penza, który zapowiada, że wkrótce tym problem zajmą się podczas komisji i sesji.
RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się