Dzieje sięFotoGłogów

Starosta z absolutorium za 2019 rok. Ale było sześć głosów przeciwnych i krytyka radnych klubu PiS7 min na czytanie

Sesja 68

14 radnych za zatwierdzeniem sprawozdania finansowego i z wykonania budżetu starosty Jarosława Dudkowiaka i tyle samo za absolutorium za 2019 rok, 6 przeciwnych. W powiecie głosy rozłożyły się tak, jak można się było spodziewać. Radni koalicji – czyli z klubów KO i Rafaela Rokaszewicza głosowali za udzieleniem staroście absolutorium, natomiast radni z opozycyjnego klubu PiS przeciwko.

Przed głosowaniem w imieniu klubu PiS głos zabrała radna Agnieszka Badzińska. Powiedziała, że na pozór wszystko wygląda dobrze, bo zeszły rok się zakończył nadwyżką, ale jak się bliżej przyjrzeć – to jest źle. Opozycji chodzi o 11,5 mln zł, które nie zostały zaplanowane w budżecie, a nagle się w nim znalazły. Bo planowany był deficyt, natomiast rok niespodziewanie zakończył się nadwyżką. Skrytykowała, że w związku z tym źle zaplanowano budżet i dopuszczono się niegospodarności. – 150 tys. zł w zeszłym roku to są wydatki na szpital, który jest własnością powiatu. To dlatego mieszkańcy się leczą w ościennych szpitalach – krytykowała radna rażąco małą kwotę. – Nie mówiąc już o tym, w jakim stanie są drogi powiatowe – dodała.

Swoje dołożył też zwyczajowo Andrzej Radomski z klubu PiS, który napomknął zarówno o siłowni, którą starosta zorganizował w urzędzie w czasie pandemii, jak i o tym, że zmarnowano wiele tysięcy złotych wydając je na emisję niepotrzebnych obligacji. Radny Radomski powiedział, że starosta „się rąbnął” o 11,5 miliona. – Jest to różnica między planem a wykonaniem, więc po co uchwalać jakieś budżety? – pytał radny Radomski, dodając, że realizacja zeszłorocznego budżetu jest skandalem i rażącą niegospodarnością. – Miłego głosowania – zakończył swoją wypowiedź skierowaną do radnych koalicji rządzącej.

Starosty bronił Zbigniew Rybka z klubu Rokaszewicza oraz Radosław Kosmalski z Koalicji Obywatelskiej, powołując się na opinię RIO, że zeszłoroczny budżet był dobry i realny. – Budżet powiatu jest skromny, a przecież było sporo inwestycji. Szpital coraz lepiej wygląda – dodał Adam Borysiewicz, współpracownik prezydenta Rafaela Rokaszewicza.

Podsumowując, wydatki zeszłoroczne powiatu głogowskiego to ponad 119 mln zł. Niby dużo, ale 52 mln z tego to subwencja oświatowa, a 74 mln zł poszło na wynagrodzenia. Tylko ponad 7 mln zł przeznaczono na inwestycje, a na podatek janosikowy 2,3 mln zł. Największe inwestycje to przebudowa drogi w Jerzmanowej, budowa chodników w Turowie, remont nawierzchni ul. Cisawej w Głogowie. Starostwo współfinansowało z gminą miejską przebudowę al. Wolności w Głogowie kwotą 100 tys. zł, a także remont ul. Morcinka kwotą 420 tys. zł. Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała roczne sprawozdanie starosty głogowskiego i rozliczenie zeszłorocznego budżetu.

– Radzimy sobie w tych trudnych czasach dla polskiej demokracji i dla samorządów – podsumował starosta Jarosław Dudkowiak. O krytykujących go radnych PiS wyraził się, że są jak funkcjonariusze polityczni, którzy robią wszystko, aby stworzyć przeświadczenie, że jest źle, a radny Mirosław Strzęciwilk ogląda tylko telewizję publiczną.

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się