Dzieje sięFotoGłogów

Strażacy interweniowali do gniazd szerszeni. Mogły zaatakować2 min na czytanie

Strażacy interweniowali do gniazd szerszeni. Mogły zaatakować 2

To nie pierwszy taki przypadek. Strażacy ochotnicy ze Smardzewa w gminie Jerzmanowa w ostatnim czasie kilka razy byli wzywani byli do usuwania gniazd owadów. W tym tygodniu już dwukrotnie do szerszeni w Jaczowie.
– Nasza jednostka posiada niezbędny sprzęt do tego typu działań– mówi nam Paweł Woźniak z OSP Smardzów.

– Jedno z tych gniazd było naprawdę bardzo dużych rozmiarów, w ciężko dostępnym miejscu. Drugie średniej wielkości umiejscowione między belkami stropowymi dachu. Owady zagrażały mieszkańcom tych posesji – relacjonuje. Gniazda wraz z owadami zostały usunięte a później umieszczone w specjalnych workach i wywiezione z dala od budynków.

Czy strażacy mają prawo odmówić wyjazdu do usunięcia gniazd os czy szerszeni? Okazuje się, że tak. Straż interweniuje jedynie w wypadkach bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi ze strony owadów. Niestety zgłoszenia w wielu przypadkach są na wyrost. W pobliże naszym domów owady przyciąga słodki zapach lub owoce w ogrodach. Jeśli zauważymy pojedyncze sztuki szerszeni czy os nie jest to podstawa do wzywania strażaków.

– Pamiętajmy, że rój lub gniazdo znajdujące się na terenie otwartym z dala od domostw jest naturalnym siedliskiem tych owadów – informuje strażak. PM

Podziel się informacją ...
  • 21
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się