Historia

Świadkowie tej potwornej zbrodni, ci którzy przeżyli, trafili też na Ziemię Głogowską2 min na czytanie

Świadkowie tej potwornej zbrodni, ci którzy przeżyli, trafili też na Ziemię Głogowską

11 lipca 1943, 79 lat temu, wypadał w niedzielę. Dla 99 wsi Wołynia, w których żyli Polacy, ta niedziela była „krwawa”. Te wsie zaatakowały oddziały UPA. W całym lipcu 1943 roku celem napadów stało się 520 wsi i osad, zamordowanych zostało około 10-11 tysięcy Polaków.

A początek zbrodni wołyńsko-galicyjskiej miał miejsce w nocy z 8 na 9 lutego 1943 r. w Parośli w pow. Sarny na Wołyniu. Wtedy sotnia UPA Hryhorija Perehijniaka “Dowbeszki-Korobki” dokonała masakry na ok. 150 do ok. 170 polskich mieszkańcach, w tym dzieciach i niemowlętach. Głogowski Wehikuł Czasu przypominał już i w dalszym ciągu poleca książkę wspomnieniową Honorowego Obywatela Głogowa Antoniego Przybysza – „Wspomnienia z umęczonego Wołynia: 1939-1943”, który przybliżył tragedię Parośli i innych miejscowości. Wehikuł pisał również o książce głogowianki Sandry Błażejewskiej, „Wołyń 1943 Antypolska akcja OUN-UPA w województwie wołyńskim”.

Radoxim 5

Świadkowie tej potwornej zbrodni, ci którzy przeżyli, trafili też na Ziemię Głogowską. Starali się normalnie żyć – uprawiać ziemię, pracować w mieście, uczyć….Po roku 1989 ci, którzy doświadczyli i pamiętali, składali zeznania przed prokuratorami. Na przykład świadkowie pacyfikacji w Hucie Pieniackiej, miejscowości leżącej w pow. Brody w woj. Tarnopol. Tam schronienie znalazło również wielu przybyszy z Wołynia. I doświadczyło wielkiej pacyfikacji wsi w trakcie której zginęło kilkaset osób. W trakcie prac śledczych okazało się, że na terenie ziemi głogowskiej znaleziono 16 świadków tego zdarzenia. Wśród wielu ekspatriantów i ocalonych znaleźli się późniejsi mieszkańcy Głogowa i okolicznych wsi. Na zdjęciu z ok. 1964 r. Anastazja Kuczyńska ze Smardzowa sprzedaje warzywa na głogowskim placu w jeden z dni targowych. Jak napisała do Wehikułu jej wnuczka – pani Anastazja pochodziła z Huty Stepańskiej na Wołyniu. (fot. Z. Kletowski).Z innego źródła wiemy, że w trakcie ucieczki z punktu oporu w Hucie Stepańskiej w lipcu 1943 roku została zamordowana Kuczyńska Michalina lat 70, znachorka “Babcia”. Wehikuł poleca przywołane wyżej książki, film „Wołyń” i inne, dostępne choćby w Internecie materiały.

Na Brzostowskim cmentarzu przed laty odsłonięto pomnik „w hołdzie i pamięci Polakom pomordowanym w południowo-wschodnich województwach Rzeczypospolitej Polskiej …”
RED
źródło: Głogowski Wehikuł Czasu

Zobacz inne

Więcej w Historia