Dzieje sięGłogów

Szedł pijany środkiem dużego ronda. Ludzie: Mogło dojść do tragedii1 min na czytanie

Szedł pijany środkiem dużego ronda. Ludzie: Mogło dojść do tragedii

– Chłopie, co robisz!? – krzyczeli kierowcy zatrzymujący się na widok starszego mężczyzny, który szedł środkiem ronda Konstytucji 3 Maja. A ruch tam duży. Nie reagował, później przysiadł na chwilkę na krawężniku. – Na jezdni trzymając nogę – relacjonują nam.

Mężczyzna nic sobie z tego nie robił. Znów wstał i ruszył w stronę mostu Tolerancji. Nie wystraszyły go samochodowe klaksony. Ludzie wezwali na pomoc policję, bo obawiali się, że wpadnie pod koła. – Mogło dojść do tragedii – dodawali.

Udało się go zatrzymać. Okazało się, że był kompletnie pijany. Został zabrany policyjnym radiowozem na izbę wytrzeźwień.
RED

Podziel się informacją ...
  • 69
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się