Dzieje sięGłogów

Szkoły otwarte dla najmłodszych uczniów. Nauczyciele: To nowa rzeczywistość1 min na czytanie

Szkoły otwarte dla najmłodszych uczniów. Nauczyciele: To nowa rzeczywistość

Dzieci wróciły do szkół – to uczniowie klas 1-3. W sumie w naszym mieście rodzice zadeklarowali, że będzie to 175 maluchów. Sprawdziliśmy jak jest w praktyce. Byliśmy dziś (25.05.) rano w Szkole Podstawowej nr 2 przy alei Wolności. W świetlicy było 8 uczniów, którzy zostali rozsadzani od siebie w odpowiedniej odległości. Sprawdzono im temperaturę. Zdezynfekowano ręce.

Sporo formalności czekało na rodziców, którzy musieli wypełnić m.in. zgodę na udział dziecka w zajęciach oraz zadeklarować, że ani dzieci, ani też najbliżsi w domu nie przebywają w kwarantannie, ani nie są objęci nadzorem epidemiologicznym. – Dzieci muszą być zdrowe – podkreśla Maria Kokot, dyrektor SP 2.

Nie ukrywa, że jest zaskoczona tym, że to tak mała grupa dzieci. – W tych klasach mamy ich około 200. Rodzice tłumaczyli, że wysyłają dzieci do szkół, bo muszą wrócić do pracy. Pozostali zostawili pociechy w domach, bo mają zapewnioną opiekę albo po prostu korzystają nadal ze świadczeń – wyjaśnia.

W szkole świetlica czynna jest od godz. 8 do godz. 15.30. W trakcie odbywają się też zajęcia dydaktyczne. Uczniowie mają zapewniony posiłek. Nie muszą mieć założonych maseczek. – Po każdym wyjściu dziecka z toalety te będą dezynfekowane. Podobnie świetlica – co godzinę, ale i wietrzona. Musimy przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości – sugeruje dyrektor Kokot, która dodaje, że od jutra (26.05.) uczniowie klas ósmych będą mogli też uczęszczać na zajęcia przygotowujące ich do egzaminów.
RED

Podziel się informacją ...
  • 54
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się