Dzieje sięGłogów

Szpital chciał ogrodzić lądowisko, ale to zbyt drogi interes. Nadal będzie tam dziki parking?1 min na czytanie

Szpital chciał ogrodzić lądowisko, ale to zbyt drogi interes. Nadal będzie tam dziki parking?

Na początku listopada, we Wszystkich Świętych, otrzymaliśmy zdjęcie lądowiska ratunkowego przy szpitalu w Głogowie. A na fotografii widać było zastawiony cały teren przez samochody osobowe. – Poszli na cmentarz przy ulicy Legnickiej, auta bezmyślnie zaparkowali – interweniowaliście.

Skończyło się to aferą, bo przez około dwie godziny, w razie potrzeby, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego nie mógł tam ani lądować, ani startować. Na szczęście nie było w tym czasie takiej potrzeby. Niesmak jednak pozostał – kierowcy zostali pouczeni i ukarani przez policję. Szpital uniknął poważniejszych konsekwencji.

Radoxim 3

Od tego czasu zastanawiano się jak zabezpieczyć ten teren. – Pomysł był taki, aby cały teren ogrodzić – mówi Ewa Todorov, rzecznik prasowa szpitala. Stanęło jednak na tym, że płot musiałby być wysoki, aby wandale przez niego nie przeskakiwali. – Ale to zbyt duży koszt – nie ukrywa. Na razie więc z tego pomysłu zrezygnowano. I nadal nie wiadomo, co z tym zrobić. Wygląda na to, że jeżeli kierowcy nie pójdą po rozum do głowy to nadal będziemy mieli tam do czynienia z dzikim parkingiem.
RED

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się