Sport

Tacy kibice to skarb! Na trybunach głośno i kolorowo2 min na czytanie

Tacy kibice to skarb! Na trybunach głośno i kolorowo

– To nie było zaplanowane – mówi nam Marta Dytwińska-Gawrońska, na co dzień rzecznik prasowa prezydenta miasta, ale w wolnym czasie szef Klubu Kibica SPS-u Chrobrego Głogów. Ten oficjalnie funkcjonuje od roku. I na trybunach, w trakcie meczów, nie da się ich nie usłyszeć. Oficjalnie to 20 zrzeszonych osób – także w stowarzyszeniu SPS-u. Zawsze w pomarańczo-czarnych barwach.

– Poszliśmy raz na mecz i wpadliśmy po uszy. Potem było już coraz intensywniej: garderoba, gadżety, fryzury, śpiewniki. Wszystko w kolorach pomarańczowo-czarnych. Pojawiło się coraz więcej elementów garderoby, gadżetów, coraz wymyślniejsze fryzury i stały repertuar muzyczny na wyjazdach. Nasze życie jest już pomarańczo-czarne. W domu, w pracy, w samochodzie. Jesteśmy różni, a łączy nas siatkówka – mówi. Byli w tym roku prawie na wszystkich wyjazdowych meczach Chrobrego Głogów. Poza tymi najdalszymi miastami jak m.in. Lublin, Siedlce i Bielsko-Biała. Zawsze widoczni i głośni.

– Wiadomo, że każdy kibicuje swoim, ale po meczu – nawet tym przegranym – nie ma żadnej wrogości. Kibice podchodzą do siebie, dziękują za doping, wymieniają telefonami. To coś naprawdę fajnego. Siatkówka naprawdę łączy – dodaje Dytwińska-Gawrońska. Dzięki temu nawiązali wiele przyjaźni chociażby z grupami kibiców ze Strzelec Opolskich, Tomaszowa Mazowieckiego czy Kluczborka.

Krispol 1.liga opublikowała ranking frekwencji na trybunach. W tym zestawieniu głogowianie zajmują wysokie 9. miejsce. Biorąc pod uwagę to, że grali w szkolnej hali, gdzie liczba miejsc jest ograniczona, to i tak łączna suma robi wrażenie – 2770 osób. – Szkoda, że spadamy z ligi, ale jesteśmy z naszą drużyną bez względu na wszystko, bo wierzymy, że wkrótce czekają nas kolejne sportowe sukcesy. Już szykujemy się na kolejny sezon. Nie możemy się go doczekać. Kibice z 1.ligi pisali do nas i życzyli szybkiego powrotu – zauważa.

W planach mają wiele kolejnych akcji i niespodzianek, które na razie muszą pozostać tajemnicą. Co ważne – aby trybuny, po epidemii koronawirusa, mogły znów się wypełnić.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Sport