Dzieje sięGłogów

Tak mało kibiców nie było nigdzie indziej. Chrobry z najniższą frekwencją w kolejce1 min na czytanie

Udało się! Szalony mecz na Wita Stwosza. Chrobry wygrywa w końcówce 6

W ostatniej kolejce Fortuny 1.ligi rozegrano 9 meczów. Najwięcej kibiców zasiadło na trybunach w Legnicy, gdzie było 3294 osób. Miedź wygrała z Puszczą Niepołomice 1:0. Ponadto m.in. w Mielcu było ich 2481, Bielsko-Białej 2241, Niecieczy 1277, Sosnowcu 871, Chojnicach 805… najmniej w Głogowie, bo według zebranych danych tylko 385. Choć Chrobry rozegrał dobre spotkanie przeciwko liderowi Warcie Poznań remisując 0:0.

– Niestety może było za zimno, nikt nie chciał wychodzić z domu. Jeszcze na Polsacie to leciało także pogoda idealna na kawę, herbatę, na ciasto… może na piwko, kto jakby chciał. Na pewno trzeba być skuteczniejszym, grę przełożyć na punkty – zastanawia się trener Ivan Djurdjevic.

Także Zbigniew Prejs, dyrektor sportowy pomarańczowo-czarnych, zauważa, że w przypadku transmisji telewizyjnych liczba kibiców zawsze maleje. – Przekazujemy rzetelne dane, czyli podliczane są wszystkie osoby będące na meczu od kibiców, po gości i VIP-ów. Niestety na pewno wielki wpływ na to mają słabsze wyniki Chrobrego, ale przypomnijmy sobie, że nawet w sezonach, gdy szło naszym, to i tak frekwencja nie powalała z nóg – mówi.

I nie ma co ukrywać, że w takiej sytuacji dzień meczowy raczej dochodów do budżetu nie przenosi, bo do organizacji piłkarskiego wydarzenia trzeba dopłacać. – I to się nie zmienia od lat. Tak było i jest – dodaje Prejs. Z tą różnicą, że czasem dołożyć trzeba więcej, innym razem mniej. Co dalej? Być może Chrobry przełamie się, zacznie strzelać bramki i wygrywać. A kibice zaczną szturmować stadionowe bramy.
MK

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się