Taksówkarz potrącił śmiertelnie psa i odjechał. Aleja Wolności niebezpieczna dla ludzi i zwierząt

Automatycznie zapisany szkic 159
1

We wtorek po godz. 14 pies przechodził przez pasy na al. Wolności w okolicy skrzyżowania z placem Jana z Głogowa. Ludzie opowiadają, ze przechodził sam. Potrąciło go auto jadące od strony Starego Miasta. – Niemożliwe, aby kierowca nie zauważył. Słyszałam głośny huk i skowyt zwierzęcia – opowiada głogowianka, która zauważyła całą sytuację i zawiadomiła policję.

Zwierzę samo dowlokło się ze środka jezdni do chodnika i tam skonało. Kierowca odjechał. Jak twierdzi głogowianka, która widziała całą sytuację, pieska potrąciła taksówka. To był czarny volkswagen passat kombi na głogowskich tablicach. Numeru telefonu jednak nie zapamiętała.

Policja przyjechała i już miała wzywać służby, aby zabrały psa, kiedy zjawiła się jego właścicielka – mała dziewczynka przyszła z tatą. Można się domyślić, jaka była jej rozpacz. DN

Podziel się informacją ...
  • 341
  •  
  •  
  •  
  •  
  •