Dzieje się

Trasa była wymagająca. Biegli wodą i polem, dźwigali na barkach drewno10 min na czytanie

Trasa była wymagająca. Biegli wodą i polem, dźwigali na barkach drewno 22

W Kotli odbył się II Bieg Katorżniczy KotlActive Forest Run 2019 w ramach Crossowej Ligi Biegowej. Udział w nim wzięło wielu śmiałków trudnych tras – do pokonania czekały naturalne przeszkody, ale i specjalnie przygotowane na tę okazję. Była woda, błoto, dźwiganie drewna i podbiegi. Wśród uczestników pojawił się Jerzy Górski, pomysłodawca i organizator ligi.

– Fajnie, że każdy bieg jest inny, ludzie mają możliwość sprawdzenia się – nie ukrywał. – Taka liga była w mojej głowie od dawna. Należało tylko znaleźć partnera do działania a nim został KGHM. Fantastyczne jest to, że stwarzamy możliwości a ludzie się świetnie bawią – dodawał.

Pierwszy na metę wpadł Karol Winniczuk z klubu ZG Run. – Organizator deklarował, że jest 8 km, ale na moim zegarku wyszło około 10 km – jako to bywa w takich biegach przełajowych. Na samym końcu nogi są z waty, głowa nie pracuje już jak powinna – mówił.

Uczestnicy dobrze się bawili. – Nie chodzi tylko o osiągnięcie dobrego wyniku, ale o to, by spędzić miło czas. Dla nas to pasja, jesteśmy kolegami z pracy – cieszyli się bracia bliźniacy Maciej i Bartłomiej Zarzecki oraz Michał Wrzesiński. Wkrótce kolejne zmagania w biegowej lidze.
MK

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się