Dzieje sięGłogów

Trzeba było aż takiej tragedii na DK 12, aby postawić tu ostrzegawcze znaki?2 min na czytanie

Trzeba było aż takiej tragedii na DK 12, aby postawić tu ostrzegawcze znaki?

Na krajowej dwunastce postawiono dodatkowe oznakowanie. Właściciel drogi od dawna zna sytuację, gdyż interweniujemy od lat, zgłaszamy, że na tym łuku drogi jest bardzo niebezpiecznie, wciąż są tu wypadki. W końcu jakiś czas temu przyjechali z GDDKiA, mieli postawić jakieś znaki, lecz nie zdążyli. Ten mężczyzna się rozbił – mówi z żalem Jerzy Majchrowicz, który mieszka koło tego fatalnego łuku na DK 12 za przejazdem kolejowym za Nielubią. To właśnie tam w sobotę w nocy (12.02.) zginął kierowca renaulta scenic, 34- latek z Brzegu Głogowskiego.

W środę (16.02.) odbyło się spotkanie specjalnego zespołu, który analizował sytuację: przedstawicieli właściciela drogi – urzędników z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz policji drogowej z Głogowa. Był obecny także biegły z zakresu zdarzeń drogowych, który oceniał przyczyny wypadku. Jak podała policja, od stycznia 2019 roku do 15 lutego br. odnotowano tam 21 kolizji oraz 3 wypadki drogowe.

– Główną przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Kierowcy najczęściej wpadali tam w poślizg i dochodziło do kolizji – mówi naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Głogowie Robert Gołębiowski, dodając, że policja już wcześniej czyniła starania o postawienie tam dodatkowych znaków ostrzegających przed niebezpieczeństwem, które mogłyby sprawić, że kierowcy zwolnią na tym odcinku i będą bardziej uważni. – Dziś poszły wnioski od nas do właściciela drogi jako zadanie priorytetowe – poinformował nas naczelnik tuż po spotkaniu specjalnego zespołu. Wiemy, że to miejsce uznano za szczególnie niebezpieczne, klamka zapadła i podjęto decyzję o postawieniu znaków nakazujących ograniczyć prędkość do 70 km na godzinę oraz znaków ostrzegawczych A – 15 o śliskiej nawierzchni. – Oznakowanie będzie obowiązywało na całym odcinku na tej drodze. Będą stały za torami, aż do zakrętu w kierunku Dankowic – zapowiedział naczelnik drogówki. Jak zdecydowano, tak zrobiono w bardzo szybkim czasie. Jeden znak informujący, że tu jest ślisko na drodze już stoi. – Na drugi znak, ograniczający prędkość do 70 km, trzeba jeszcze poczekać, gdyż do postawienia takiego ograniczenia konieczna jest zmiana organizacji ruchu na tym odcinku DK 12. Właściciel drogi nas zawiadomił, że jeszcze Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu musi ją zatwierdzić – mówi naczelnik drogówki.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się