Dzieje się

Trzecie wezwanie a odpowiedzi brak. Porzucony samochód na płatnym parkingu3 min na czytanie

Trzeci

Połamane miotły, trochę śmieci na przyczepie, kilka kubków po kawie i… trzy wezwania do zapłaty za brak biletu na płatnym parkingu. Tak prezentuje się stan pomarańczowego fiata na al. Wolności w Głogowie.

Informacji na temat właściciela brak, no może oprócz tego, że ma auto na wrocławskich blachach. Pierwsze wezwanie pojawiło się za wycieraczką 29 listopada, potem 30 listopada i ostatnie 5 grudnia. Od mikołajek chyba kontrolerzy poczuli ducha świątecznej życzliwości, albo… poddali się. Okazuje się, że teraz niewiele mogą zrobić.

– W naszym obowiązku leży wystawienie wezwania do zapłaty – informuje biuro strefy płatnego parkowana – możemy wypisać wezwanie raz na 24 godziny. Niedawno mieliśmy sytuację, w której koło miesiąca stał tak samochód, a potem nagle zgłosił się pan z Ukrainy po niego. Możemy w ostateczności podać to na policję, ale na razie jeszcze czekamy.

Policjanci na miejscu stwierdzili, że zajmą się sprawą kiedy tylko otrzymają zgłoszenie – Na razie wszystko zależy od biura strefy parkowania. Na ten moment możemy podjąć działania mające na celu stwierdzić, czy pojazd nie jest kradziony – mówią funkcjonariusze i zaznaczają, że nie interweniują jeszcze w tej sprawie, a na miejscu są w związku z innym wydarzeniem.

RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się