Dzieje sięGłogów

Ubyło kwiatów? Tak, bo samochód zarył w kwietniki1 min na czytanie

Ubyło kwiatów? Tak, bo samochód zarył w kwietniki

Dziś po kolizji już nie ma ani śladu, ale kwiatów jest wyraźnie mniej. Auto wypadło z drogi i zryło wysepkę z kwietnikami. Ozdoba ulicy Brama Brzostowska mocno ucierpiała. Huk i bałagan po nocnej kolizji był ogromny. Na wjeździe w duże rondo zaroiło się od służb.

Do tej kolizji doszło wczoraj (14.11.) ok. godz 22 na wylocie z Bramy Brzostowskiej w skrzyżowanie. Kierowca auta osobowego jechał od strony mostu. Raczej szybko. Tuż przed przejściem podziemnym wjechał na pas rozdzielający jezdnie. Ucierpiał nie tylko samochód. Uszkodził co najmniej jeden z gazonów, ziemia rozbryznęła się na jezdnię. Kwiaty z bryłą ziemi wylądowały jeszcze dalej.

Na miejsce na sygnale pędziły wszystkie służby ratownicze. Jak usłyszeliśmy, młodemu kierowcy (25 l.) nic się nie stało. Nie chciał skorzystać z pomocy pogotowia. Jak podaje Łukasz Szuwikowski, oficer prasowy komendanta policji w Głogowie, przyczyną zdarzenia, było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Kierujący był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 100 zł. Po wszystkim na ulicy było dużo sprzątania.

RED 

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się