Dzieje sięGłogów

Ulica Wojska Polskiego jak tor wyścigowy1 min na czytanie

Auto na łuku ul. Wojska Polskiego uderzyło w barierki [ZDJĘCIA] 4

Na ul. Wojska Polskiego pędzą autami jak szaleni – grzmią mieszkańcy. Apele i zwiększone kontrole policji nie przynoszą skutku. Od niektórych kierowców usłyszeliśmy nawet, że ograniczenie prędkości do 40 km/h w tym miejscu to lekka przesada.

Chodzi o odcinek drogi od Ronda Dąbrowskiego znajdującego się na skrzyżowaniu ul. Wojska Polskiego i Kościuszki do skrzyżowania z ul. Armii Krajowej. W tym miejscu kierowcy lubią mocniej wcisnąć pedał gazu. Na wysokości jednostki wojskowej jest postawiony prędkościomierz, który rzadko świeci się na zielono. Ograniczenie 40 km/h jest tam notorycznie łamane, o czym sami przekonaliśmy się, stojąc przez kilkadziesiąt minut przy liczniku.

Na tym odcinku drogi dochodziło już do wielu kolizji. -Barierki ochronne były w tym miejscu kilkakrotnie uszkadzane i naprawiane. Najczęstszą przyczyną jest zbyt szybka jazda kierowców – potwierdza Marta Dytwińska-Gawrońska, rzecznik prezydenta Głogowa. Mimo tego, że mandaty sypią się tam za przekroczenie prędkości, to kierowcy nic sobie z tego nie robią.

Przypomnijmy, że za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu grozi mandat 1,5 tys. zł. Natomiast za przekroczenie prędkości o 31-40 km/h można dostać 800 złotych i 9 punktów karnych.

RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się