Urzędnicy będą pracować krócej, a w szkołach uczniom skrócono też lekcje. Jak z upałami radzą sobie inni?

Urzędnicy będą pracować krócej a w szkołach uczniom skrócono lekcje. Jak z upałami radzą sobie inni? 1
1

Sprawdziliśmy, że na budowie praca rwie – była godz. 9. Na termometrach już 28 stopni Celsjusza. Co warto podkreślić – w cieniu. A na al. Wolności budowlańcy pracują w pełnym słońcu. Na głowach czapki, z butelkami wody w rękach. – Panie tutaj jest Sahara, a co to dopiero będzie w południe? Na pewno ponad 40 stopni – mówią. Jakoś sobie radzą, bo przecież innego wyjścia nie mają. Żartując, że wakacje spędzą przy układaniu kostki. – Żona się śmieje, że opalony jestem, jak niejeden po urlopie w Egipcie! – śmieje się Bogdan.

Nie lżej jest w sklepach. Pani Aleksandra sprzedaje w kiosku na ul. 1 Maja. Na nic zdaje się klimatyzacja i wiatraki. – Wykupuję cały asortyment naszego kiosku – wodę i inne napoje – nie ukrywa. – W piekarni wcale nie mamy lżej, ale jakoś dajemy radę. Musimy… – mówi pani Magdalena, bo nikt sobie nie może pozwolić na zamknięcie piekarni z powodów upału.

Certus 1
Ufff, jak gorąco…

Do soboty będziemy żyli w skwarze. Tak twierdzą synoptycy, którzy "zamalowali" mapę Polski z prognozami na czerwono. Rano było powyżej 26 stopni Celsjusza, potem już powyżej 30. Jakie macie sposoby na radzenie sobie z upałem?https://myglogow.pl/urzednicy-beda-pracowac-krocej-a-w-szkolach-uczniom-skrocono-tez-lekcje-jak-z-upalami-radza-sobie-inni/

Opublikowany przez MyGlogow.pl Środa, 12 czerwca 2019

– U nas działają suszarki cały dzień od rana do wieczora, więc jest duszno. Naprawdę ciężko się pracuje, w pocie czoła, bo grafik – jak to u fryzjera – wypełniony po brzegi – dorzuca pani Halina.

A na domiar złego problem jest jeszcze z komarami. – Prowadzimy z mężem lombard i nie wyobrażam sobie, aby drzwi do lokalu były zamknięte, bo wtedy klienci do nas nie zachodzą. Chcieliśmy kupić klimatyzator przenośny, ale wszystkie w mieście wyprzedane. Łapek na komary brakuje a jest plaga. Jakaś masakra – relacjonuje pani Sylwia z placu Tysiąclecia.

Nieco więcej szczęścia mają uczniowie, bo w szkołach skrócono lekcje do pół godziny. – Dziś kończymy o godz. 10.20 zajęcia, więc z wysoką temperaturą sobie poradzimy. Noszę przy sobie wachlarz – mówi Ania (17 l.) z Zespołu Szkół Ekonomicznych w Głogowie. Potem będzie czas na wypad na basen, by nieco się schłodzić.

Już wczoraj (11.06.) starosta Jarosław Dudkowiak poinformował, że także w tym urzędzie pracować będzie się krócej, bo od godz. 7 do 14.
MK

Podziel się informacją ...
  • 45
  •  
  •  
  •  
  •  
  •