Dzieje sięGłogów

W Głogowie było za mało flag Polski? “Władze miasta nie stanęły na wysokości zadania”3 min na czytanie

Gdzie podziały się biało-czerwone flagi podczas Narodowego Święta Niepodległości?

Radny powiatowy Mirosław Strzęciwilk napisał do prezydenta Głogowa Rafaela Rokaszewicza. Chodzi o Narodowe Święto Niepodległości. Od 11 listopada minęło już trochę czasu, ale przy okazji radny zadał również inne pytania. Dopytuje o oszczędności. Chce konkretów.

– 11 listopada 2022r. obchodziliśmy 104 rocznicę Odzyskania Niepodległości. W całym kraju tą rocznicę obchodzono bardzo uroczyście, były organizowane różne uroczystości i przedsięwzięcia upamiętniające odzyskanie Niepodległości. Również miało to miejsce w naszym mieście i powiecie. Niestety władze miasta nie stanęły w wysokości zadania i nie zadbały, aby najważniejsze święto w naszym kraju miało odpowiednią oprawę – napisał radny Strzeciwilk. 

Radoxim 5

– Tylko niektóre ulice miasta były udekorowane flagami, a jeżeli już, to w sposób bardzo skromny. W ciągu roku mamy wiele świąt państwowych, ale święto Odzyskania Niepodległości jest najważniejsze, gdzie miliony Polaków, bez względu na sympatie polityczne, identyfikuje się z biało-czerwonej, ciesząc się z Niepodległości. Jest to szczególnie istotne w dobie wojny na Ukrainie, gdzie terrorystyczny kraj jakim jest Rosja usiłuje pozbawić niepodległości Ukrainy. A dzieje się to bezpośrednio przy naszej granicy. Zresztą odczuliśmy to bezpośrednio przed kilkoma dniami, gdy rakiety wybuchły na terenie naszego kraju i zabiły dwie osoby. Fakt ten jeszcze bardziej uświadamia, że powinniśmy się cieszyć z odzyskanej Niepodległości – zauważył radny.

– Tym bardziej bardzo skromne udekorowanie ulic miasta przez Pańskie służby jest niezrozumiałe. Oczywiście wywieszenie flag nie jest najważniejszym elementem świętowania, ale tworzy uroczystą scenerię, a flaga jest symbolem naszej państwowości, naszego patriotyzmu. Wyrażam głęboką nadzieję, że te same odczucia przeżywa również i Pan,że dla Pana Polska to nie jest nienormalność, a patriotyzm i przyznawanie się do polskości to nie faszyzm tylko powód do dumy. A niestety i takie głosy również słychać – rozpisał się Mirosław Strzęciwilk. 

– Z dużym zdumieniem przyjąłem odpowiedź na moje pytanie, dlaczego miasto jest tak skromnie udekorowane. Z ust zastępcy prezydenta Piotra Poznańskiego usłyszałem, że taka została podjęta decyzja ze względu na oszczędności. Czy tak naprawdę każda złotówka budżetu miasta jest pod tym kątem rozpatrywana, że najważniejsze święto Święto Odzyskania Niepodległości, nie może być w sposób wyjątkowy, bardzo uroczysty obchodzone – zaznaczył radny Mirosław Strzęciwilk.

I na koniec pisma zadał prezydentowi kilka pytań o finanse: 1) ile kosztowało wywieszenie flag w dniu 11 listopada; 2) ile kosztowałoby gdyby wszystkie ulice miasta były udekorowane flagami państwowymi, 3) jaki będzie koszt zorganizowanego w tym roku Sylwestra, 4) jaki był budżet Dni Głogowa i innych imprez dla mieszkańców (budżet każdej imprezy osobno) w roku 2022, 4) jaki zaplanowano budżet Dni Głogowa i jakie zaplanowano imprezy dla mieszkańców wraz z określeniem ich budżetu w roku 2023 (każda impreza osobno). 

– Zgadzam się z radnym Strzęciwilkiem, że flagi nie są najważniejsze. Bo miłość do ojczyzny się czuje i flagi tego nie zmienią. Oczywiście, że chcielibyśmy by oflagowane było całe miasto, ale mamy trudne czasy, także dla samorządu. Przypomnę tylko, że z okazji Święta Odzyskania Niepodległości sadziliśmy drzewa, był koncert Pieśni Polskich, który ściągnął tłumy do teatru, dla Młodzieżowej Rady Miasta Głogowa kupiliśmy flagi i młodzież rozdawała je mieszkańcom. Zapraszamy radnego w przyszłym roku do wspólnego aktywnego świętowania Niepodległości – mówi Marta Dytwińska-Gawrońska, rzeczniczka prezydenta Głogowa. Flagi wywieszono na starówce i wzdłuż głównej ulicy miasta. Znajdowały się też na każdym budynku miejskim. A sylwester będzie w tym roku, ale – jak powiedziała nam Marta Dytwińska-Gawrońska – “skromny”.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się