Dzieje sięGłogów

W Głogowie na al. Wolności trzeba uważać. Dziurę załatali, ale… i tak można w nią wpaść2 min na czytanie

Kierowcy: dziurę załatali, ale przejechać się po niej nie da!

Wielka dziura na al. Wolności na wysokości Szkoły Podstawowej nr 2 w Głogowie zrobiła się na początku października. O zapadniętej w tym miejscu jezdni pisaliśmy 1.10.2021. Najpierw dziurę ogrodzono barierkami, a później trochę załatano i znowu poprawiono.

Dziś (5.11.) na pozór dziury nie ma, ale nie jest zalana asfaltem, a jedynie zasypana kruszywem. Kierowcy są wściekli, bo można tam zawieszenie urwać. – Co to za robota? – denerwują się ci, którzy omijają wyrwę szerokim łukiem. Dokładniej to wjeżdżają na przejściu dla pieszych (!) na przeciwległy pas ruchu, bo po prostu boją się o swoje samochody – opony czy zawieszenie.

Radoxim 5

– Jak można w miesiąc nie doprowadzić tego do porządku? – mówi nam pan Marcin, kierowca fiata. Uważa, że takie omijanie “załatanej” wyrwy stwarza niebezpieczeńswo, ale nie dziwi się kierowcom, którzy próbują „niespodziankę” ominąć. Jest to “niespodzianka”, bo nie wygląda strasznie, ale szkód może narobić.

Kierowcy: dziurę załatali, ale przejechać się po niej nie da! 1
Tak dziura wyglądała 1.10.2021.

Jak długo tak jeszcze trzeba będzie jeździć? Niestety… długo. Fachowcy, którzy mają naprawić tę drogę po jej załamaniu orzekli, że dziura była tak głęboka, że niestety teraz przed wylaniem asfaltu musi jakiś czas tak zostać – bo ten fragment drogi jeszcze wciąż “pracuje”. Musi po prostu osiąść i się dobrze ubić. – Jeśli będzie już gotowy, to w tym miejscu zostanie położony asfalt. Lecz na razie nie jest to możliwe – zapewnia rzeczniczka prezydenta Marta Dytwińska-Gawrońska, że o tym zapadniętym fragmencie drogi służby miejskie nie zapomniały. Wręcz przeciwnie – jest pod ich okiem.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się