Dzieje sięGłogów

W namiocie nie ma łóżek, bo tam nie będzie się leczyć pacjentów. To tylko poczekalnia1 min na czytanie

W namiocie nie ma łóżek, bo tam nie będzie się leczyć pacjentów. To tylko poczekalnia

Namiot przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Głogowie gotowy do selekcji pacjentów. Nie ma tam szpitalnych łóżek i żadnej aparatury. Są krzesełka, maseczki i rękawiczki. – W namiocie odbywa się selekcja pacjentów – mówi nam Ewa Todorov, rzecznik Głogowskiego Szpitala Powiatowego.

Wyjaśnia, że każdy pacjent właśnie w namiocie będzie kwalifikowany. – Jeżeli będą u niego objawy wskazujące na to, że może być zakażony koronawirusem, to wtedy zostanie odizolowany od pozostałych. Tam będzie oczekiwał, podobnie jak do tej pory, na wyniku testów. Gdy jego stan będzie na tyle poważny, że będzie istniała potrzeba zabrania go na oddział zakaźny, to tak się stanie. Chodzi o to, aby pacjenci z podejrzeniem zakażenia nie przebywali w poczekalni na SOR – dodaje.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu na polecenie Wojewody Dolnośląskiego wprowadzono obowiązek wydzielenia stref na izbach przyjęć i w szpitalnych oddziałach ratunkowych dla osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 oraz regularne badanie temperatury ciała pracowników szpitali.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się