Wielkie wiatraki w gminie Żukowice na pewno powstaną, ale ludzie nadal się obawiają tej inwestycji

Farma wiatrowa w gminie Żukowice na pewno powstanie, ale ludzie nadal się obawiają tej inwestycji

W Zabłociu postawiono dużą tablicę informacyjną – a na niej zakaz wchodzenia na teren budowy. Jak na razie próżno tam jeszcze szukać koparek i ciężkiego sprzętu, ale ten wkrótce się pojawi.

ARRA

A ludzie przecierają oczy ze zdziwienia, bo po raz kolejny obiecywano im cuda. – Były spotkania i jak usłyszeliśmy, że ciężki sprzęt ma jeździć gminnymi drogami, to się sprzeciwiliśmy – mówią. Opowiadają, że drogi nie są w najlepszym stanie. – Popękane, bez utwardzonych poboczy i chodników. Mało mamy problemów? Już w Gaworzycach ekspresówkę budowali, drogi zniszczyli i do tej pory nie naprawili. Tu też nam elektrownia obiecywała, że nowe drogi pobudują. Nie wierzymy im – dodają.

1

Dlatego dojazd do budowy wytyczono innymi drogami. Teresa Woźniak, sołtys Zabłocia, nie ukrywa, że mieszkańcy nadal mają wiele powodów do niezadowolenia. – Po prostu się obawiają, co to będzie. Wiadomo, że przecież dużo się mówi o tych farmach wiatrowych, że za blisko miejscowości, że głośne i szkodliwe – wymienia. Czekają z niecierpliwością na dalszy rozwój sytuacji.

Inwestycję sfinansuje Innogy Renewebles Polska – wybuduje elektrownię wiatrową o mocy 33 MW. Prace zakończyć mają się w czerwcu 2020 roku. Koszt tych kilku turbin to ok. 200 mln zł. Firma otrzymała wsparcie z Urzędu Regulacji Energetyki. Realizuje projekty w Europie, ale też Stanach Zjednoczonych. W Polsce posiada osiem parków wiatrowych o łącznej mocy ponad 240 MW.

Ile na tym zarobi gmina? Nie wiadomo. – O wpływach z podatków będziemy mogli mówić dopiero po zakończeniu inwestycji, kiedy inwestor wypełni deklarację podatkową, bo wtedy zostaną one naliczone – informuje wójt Krzysztof Wołoszyn.

Stoi po stronie ludzi, jeżeli chodzi o gminne drogi. – Też byłem takiego zdania, że ciężki sprzęt przez Zabłocie nie może przejechać. Jeżeli ktoś złamie przepisy o ruchu drogowym, to będziemy wzywać policję – zapewnia.

A mieszkańcy mają nadzieję, że firma aktywnie zaangażuje się we wsparcie ich samorządu, co doprowadzi do kolejnych inwestycji, ale też pomoże rozwijać życie kulturalne lub sportowe na wsiach.
MK

Podziel się informacją ...
  • 34
  •  
  •  
  •  
  •  
  •