Dzieje sięGłogów

Wigilia dla osób bezdomnych. Uczestnik: Miło jest, a jedzenie świeże3 min na czytanie

Wigilia dla osób bezdomnych. Uczestnik: Miło jest, a jedzenie świeże 1

Blisko 100 osób pojawiło się na dzisiejszej (21.12) wigilii dla osób bezdomnych. Odbyła się ona w parafii św. Klemensa w Głogowie. Oprócz ciepłego jedzenia, na gości czekały paczki żywnościowe.

-Ja to już jestem chyba z czwarty raz – powiedział nam jeden z uczestników – Miło jest, a jedzenie świeże. Zawsze dobrze przygotowane. Powiedzmy sobie tak, jakby było źle, to by nas tu nie było – dodaje. Obok stoi jego znajomy, który pojawił się na wigilii po raz trzeci: – Zawsze jest dobrze usiąść przy stole, coś zjeść, a później się jakoś żyje… W miarę. Jakoś idzie – mówi.

Dla gości przygotowano rybę, bigos i barszcz. – To jest duże przedsięwzięcie, bo jesteśmy przygotowani na przyjęcie ponad 100 osób. To jest związane z przygotowaniem tradycyjnych, wigilijnych potraw, a także przygotowaniem paczek. Nie będzie takiej osoby, która odejdzie głodna od stołu – mówi zastępca dyrektora MOPS-u, Sylwia Pańczyk. Osoby, które wcześniej zgłosiły się do MOPS-u, otrzymały paczki żywnościowe.

-Jezus przychodzi do wszystkich ludzi. I biednych, i bogatych. Ważne, żeby te osoby poczuły obecność Boga. Pan Jezus przecież urodził się w ubogiej stajence. Gospoda Go nie przyjęła, a skromna stajenka. Chcielibyśmy, aby te osoby również poczuły namiastkę świąt – mówi proboszcz parafii, Łukasz Wójcik, który podczas spotkania podkreślił, że w tym roku kilku osób nie będzie, bo udało im się znaleźć mieszkanie albo wróciły do swoich rodzin.

RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się