Dzieje sięGłogów

Włamali się do samochodu, później potrącili jego właściciela1 min na czytanie

Włamali się do samochodu, później potrącili jego właściciela

Wszystko działo się około godz. 14.30 na ul. Głównej w Jaczowie (4.07.). Na drodze żużlowej przy zakładach zajmujących się sprzedażą kostki brukowej. To właśnie tam, na parkingu, stało auto właściciela jednego z nich. – Byłem na posesji, rozmawiałem przeze telefon – opowiada. – Po chwili zauważyłem, że drzwi od mojego samochodu są otwarte – dodaje. Od razu poszedł na parking, by sprawdzić co się dzieje.

Okazało się, że ktoś mu się włamał do samochodu. – Młody mężczyzna uciekł, biegł tą drogą w stronę boiska – mówi jeden ze świadków zdarzenia. – W ręku miał moją torbę, którą zabrał z auta – dodaje właściciel samochodu, który oczywiście ruszył za złodziejem. Udało mu się go dogonić. – Torbę mu wyrwałem – pokazuje nam. I relacjonuje, że ten mężczyzna wskoczył do zaparkowanej trochę dalej skody – za jej kierownicą siedział starszy mężczyzna. Ruszyli z miejsca z piskiem opon. Na ich drodze stał poszkodowany, wpadł pod koła skody.

Radoxim 5

– Uciekli w stronę Dino, ale zauważyli, że w stronę Głogowa jest duży korek. Dlatego zawrócili i następnie odjechali w stronę Polkowic – wspomina świadek. Ślad po nich zaginął. Poszkodowanemu nic poważnego się nie stało. Jest trochę poobijany. – W aucie przebili mi też oponę – dodaje. Wezwał policję – pojawili się tam również mundurowi z wydziału kryminalnego. Niestety nikomu nie udało się zapamiętać dokładnych numerów rejestracyjnych samochodu, którym uciekł złodziej. Jego poszukiwania trwają.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się