Dzieje sięGłogów

Wojtek uratował życie mężczyźnie pod KFC. “Bohater”1 min na czytanie

Wojtek uratował życie mężczyźnie, który dostał ataku padaczki pod KFC

– Dziękujemy ci z całego serca! – mówi pani Aldona, siostra mężczyzny, który w środę (17.06.) koło KFC w Głogowie przewrócił się. Na szczęście w pobliżu byli ludzie. Większość z nich przeszła obok niego obojętnie. Ale nie 14-letni Wojtek z Góry, który akurat był tam z kolegami na lodach. Nastolatkowie się przestraszyli, lecz on podbiegł z pomocą.

– Syn pojechał do miasta ze znajomymi. Gdy zobaczył, co się stało, to od razu zareagował. Opowiadał, że mężczyzna cały się trząsł. Dostał drgawek. Uderzał głową o asfalt. W międzyczasie Wojtkowi udało się zadzwonić po pogotowie. Dyżurny mówił mu, co ma robić – relacjonuje Aneta Zawadzka, matka chłopaka.

Pogotowie w porę przyjechało. Mężczyzna został zabrany do głogowskiego szpitala. Był nieprzytomny. – Ratownicy podziękowali Wojtkowi za pomoc. Jeżeli postawa Wojtka da przykład chociaż jednemu nieletniemu, to będzie sukces. Ludzie idą za przykładem – dodaje pani Aneta.

Okazało się, że mężczyzna był w Głogowie tylko przejazdem. Pochodzi z Krakowa. Dziś (22.06.) jego stan jest dobry. Gdyby jednak nie natychmiastowa pomoc, tam na parkingu, to mogłoby być różnie. – Chciałabym poznać Wojtka, który jest prawdziwym bohaterem i do końca życia będziemy mu wdzięczni – usłyszał młody chłopak. Gratulujemy godnej naśladowania postawy!
RED

Podziel się informacją ...
  • 740
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się