Dzieje sięGłogów

Wysiedli pijani z pociągu i mogli doprowadzić do tragedii1 min na czytanie

Wysiedli pijani z pociągu i mogli doprowadzić do tragedii

To działo się w piątek (1.07.). Dwóch młodych mężczyzn – będących pod wpływem alkoholu – jechało pociągiem z Nowej Soli do Głogowa. Ale do miasta nie dojechali, bo postanowili, że wysiądą na stacji we Wróblinie Głogowskim. I w dalszą podróż do Głogowa udali się pieszo. Pijani w sztok szli ruchliwą drogą wojewódzką 292.

– Jeden z nich dla zabawy przebiegał tą drogą od lewej do prawej strony – relacjonuje Łukasz Szuwikowski, rzecznik prasowy KPP w Głogowie. Ta zabawa nie skończyła się dla niego dobrze – upadł uderzając głową o asfalt. Na tym nie koniec. – Kierowca motoru, aby nie doprowadzić do potrącenia, wykonał ostry manewr – dodaje. I on upadł z motoru na jezdnię. Na miejsce przyjechała policja i pogotowie. Poszkodowany pieszy został zabrany do Głogowskiego Szpitala Powiatowego. Okazało się, że nie tylko piesi byli pod wpływem alkoholu, ale również… kierowca motoru. Zostanie za to ukarany.
RED

Radoxim 5

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się