Idzie z wielbłądem do Mongolii. Szuka noclegu w Głogowie, by przetrwać kolejną noc

Z wielbłądem do Mongolii. Szuka noclegu w Głogowie, by przetrwać kolejną noc
1

Młoda Francuzka wykupiła wielbłąda z cyrku. Ten krok podyktowany był pomysłem uwolnienia go w Mongolii. Swoją podróż rozpoczęła 4 lipca, by w 94 dniu podróży (5 października) dotrzeć do Polski. Granicę przekroczyła w Przewozie (powiat żarski), a następnie kierowała się w kierunku powiatu żagańskiego. Z niedzieli na poniedziałek (6/7.10.) dziewczyna wraz ze swoim wielbłądem nocowała w Koninie Żagańskim (gm. Iłowa), następnie wyruszyli w drogę i dotarli do stolicy powiatu żagańskiego, gdzie nocowali przy ul. Gimnazjalnej. We wtorek (8.10.) 22-letnia Francuzka poszła ze swoim wielbłądem w kierunku Kożuchowa.

– Dziennie przechodzimy około 15 kilometrów. Naszym celem jest dojście do Kruszwicy (województwo kujawsko-pomorskie – przyp. red.), tam przeczekamy zimę, a następnie na wiosnę wyruszymy w kierunku Mongolii – mówi Edmée Mommesa. Kobieta 10-letniego wielbłąda wykupiła w marcu z cyrku. Zwierzę nazywa się Attika i dzielnie towarzyszy w tej podróży swojej właścicielce.

W trakcie swojej podróży zazwyczaj dziewczyna nocowała pod gołym niebem. Jednak ostatnie przymrozki spowodowały, że musiała poszukać noclegu. Dziewczyna przyznaje, że jej nie zależy na ciepłym łóżku, ale chce by zwierzę na noc znajdowało się na zagrodzonym terenie. Dziewczyna porusza się zgodnie z internetową mapą i ma zamiar przejść przez: Nowe Miasteczko, Głogów, Wschowę, Leszno, Śrem, Środę Wielkopolską i Wrześnię. Jak mówi, dziennie przechodzą od 15 do 20 kilometrów, dlatego będą z pewnością zatrzymywali się w mniejszych miejscowościach. – Ludzie w Polsce są przyjaźnie nastawieni i chętnie mi pomagają. Dziękuję im za to – mówi 22-letnia Francuzka. Jutro ma dotrzeć do Głogowa.
RED
fot : Tomasz Ulewicz Lokalna Gazeta Powiatu Żagańskiego

Podziel się informacją ...
  • 603
  •  
  •  
  •  
  •  
  •