Dzieje sięRadwanice

Zabrakło pieniędzy na całkowite uprzątnięcie pogorzelska po nielegalnym składowisku w Jakubowie2 min na czytanie

Automatycznie zapisany szkic 260

Jeszcze dwa miesiące temu wydawało się, że wysprzątanie terenu po pogorzelisku w Jakubowie ma szansę na powodzenie. Była decyzja o wykonaniu zastępczym, przetarg, wybrano firmę do posprzątania terenu. Znalazły się na to pieniądze. Coś jednak poszło nie tak, bo miejsce, w którym prawie rok temu paliły się chemikalia, nadal straszy.

Ciężarówki, które około tygodnia jeździły po drodze za wsią, szybko odjechały. Czy to już koniec wywozu ponad 100 ton pozostałości? W marcu przetarg wygrało konsorcjum czterech firm z Wieliczki, które wyceniło usługę na ponad 217 tys. zł. Odpady miały być wywożone przez trzy miesiące, a na kolejne dwa zaplanowano ich utylizację. Pod koniec maja po pracownikach z konsorcjum nie było już śladu. Od początku wycena wywozy wydawała się podejrzanie niska. Kiedy likwidację wysypiska w Głogowie wyceniano na grube miliony, Radwanice chciały pogorzelisko usunąć za 200 tys. zł. Zabrakło pieniędzy.

W urzędzie mówią, że prace w tym miejscu nie zostały zakończone. To jedynie koniec prac wykonywanych przez firmę, która wygrała przetarg. – Część tego, co tam było, jest wywieziona i zapłacona, bo została zutylizowana. Pozostała kwestia spalonych rzeczy i złomu. Teraz trwają rozmowy z potencjalnymi wykonawcami, ile to będzie kosztowało – tłumaczy Józef Machera, sekretarz gminy Radwanice.

Okazuje się, że wszystko co było wypunktowane i zgłoszone w ogłoszeniu przetargowym było niedoszacowane. – Opieraliśmy się na dokumentach sporządzonych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska – dodaje sekretarz. To co WIOŚ znalazł na wysypisku zostało wywiezione. Niestety okazało się, że chemikaliów jest więcej. To może być nawet jeszcze 20-30 ton. – Będzie kolejny przetarg, bądź zapytanie ofertowe. Będziemy prowadzili rozmowy – dodaje. Złom ma być sprzedany.

Gmina się nie łudzi, że szybko odzyska poniesione koszty. Jest przygotowana na batalię z Januszem G., właścicielem składowiska, któremu wkrótce wyśle fakturę za prace, jakie już na wysypisku zostały przeprowadzone.

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się