FotoSport

Zawisza Serby kończył mecz w podwójnym osłabieniu! Słaba gra i porażka6 min na czytanie

Zawisza kończyła mecz w podwójnym osłabieniu! Słaba gra i porażka 10

Dwa mecze, jeden punkt i siedem straconych bramek – nie tak wyobrażali sobie początek tego sezonu w klasie okręgowej piłkarze Zawiszy Serby, którzy dziś (15.08.), przed własną publicznością, przegrali z Kaczawą Bieniowice 2:4.

– Zagraliśmy bardzo słaby mecz – nie ukrywał Leszek Lesiński, trener Zawiszy, bo był zły na swoich piłkarzy. Za co? – Trzeba grać w piłkę, mniej dyskutować – dodawał.

Choć ten mecz dobrze się dla nich zaczął. W 17. minucie wynik otworzył Dawid Ciechelski a gospodarze prowadzili 1:0. Rywale wyrównali i wyszli na prowadzenie po dwóch rzutach karnych, które wykorzystał Michał Śliwiński.

Po przerwie emocji też nie brakowało. Kolejnego gola dla Zawiszy strzelił ponownie Ciechelski – z rzutu karnego – wtedy zaczęły się problemy. Najpierw czerwona kartka dla Pawła Kwiatkowskiego. Osłabiony zespół z Serbów opadał z sił. – Coraz więcej było nerwowości w grze – relacjonuje Lesiński. To nie wróżyło dobrze. Kaczawa dobiła Zawiszę dwoma bramkami. A w międzyczasie miejscowi stracili jeszcze… Marcina Zdziechowicza, którego sędzia Robert Parysek wyrzucił z boiska.

Zawisza kończył mecz w 9 na boisku i przegrał. – Musimy się pozbierać, ciężko pracować i zdobywać punkty – kończył trener gospodarzy, bo ma nadzieję, że ten zespół stać zdecydowanie na coś więcej.
RED

Podziel się informacją ...
  • 8
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Foto