Dzieje sięFotoGłogów

Zimna wiosna dała się pszczołom we znaki [ZDJĘCIA]3 min na czytanie

Zimna wiosna dała się pszczołom we znaki. Apel: Trzeba im więcej drzew i łąk kwietnych [ZDJĘCIA] 1

Pięć uli, a w nich tysiące pszczół mamy przy Bloku Koszarowym przy ul. Koszarowej 1. Wiesław Adamowicz, który zajmuje się tą miejską pasieką, alarmuje, że ten rok był dla pszczół trudny.

Przede wszystkim ze względu na chłodną wiosnę. – Pszczoły późno wyleciały z uli – opowiada nam, że cieplej zrobiło się dopiero pod koniec maja. A właśnie pogoda ma istotny wpływ na rozwój tych owadów. – Pszczoły, gdy jest zimno, przesiadują w ulach. I nie mogą się w pełni rozwijać – a zaczynają przecież się rozwijać w marcu. Potrzebują do tego ciepła, chcą wylecieć i przynieść pyłek. Uzupełnić zapas pokarmowy – wyjaśnia. Dlatego gdy jest zimniej, pszczoły trzeba dokarmiać. – Przy ulach zakłada się takie podkarmiaczki i dokarmia się je specjalnymi paszami – wyjaśnia.

Pierwsza zaczęła kwitnąć akacja. – Dobrze miodowała. Później pojawiła się lipa – też dopisała. Na koniec wystąpiło troszkę spadzi – zaznacza pan Wiesław. A to wszystko dało około 10-15 litrów miodu z ula. Latem w jednym ulu pracowało na to nawet 50 tysięcy pszczół.

Miejskie ule funkcjonują od czterech lat. Ale trzeba zrobić kolejny ważny krok – nasadzenia. – W Głogowie sadzi się sporo drzew, ale nie dla pszczół. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest stworzenie tzw. ogrodów pszczelich. Na jednym terenie można byłoby stworzyć zarazem łąkę kwietną i posadzić takie gatunki drzew jak lipa i akacje. Taki ogród może znajdować się nawet kilka kilometrów od uli. Pszczoły sobie dadzą radę tam dolecieć – wyjaśnia pszczelarz.

Zdają sobie z tego sprawę w GPK PreZero Głogów. Zapewniają, że robią co w ich mocy, by ratować pszczoły, których przecież z roku na rok ubywa w naszym kraju. – Produkować mniej odpadów i wprowadzać do miasta, jak najwięcej roślin, bioróżnorodności – to cel, do którego wszyscy powinniśmy dążyć. Pszczoły są jednym z elementów tego podejścia. Być może drobnym krokiem, ale ciekawym. Najmniej tu chodzi o miód, bardziej o rolę edukacyjną, którą pełnią ule. Pokazujemy, jak ważne i niezbędne dla ekosystemu są te pożyteczne owady. Wraz z pojawieniem się uli pojawiły się pytania i zainteresowanie. I o to głównie chodzi – mówi Rafał Sikora z miejskiej spółki. Pszczoły szykują się do zimowania – do 15 września powinny być już w ulach. I tak do kolejnej wiosny.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się