Konkurent KGHM zapowiada, że rozpoczyna starania o budowę kopalni miedzi koło Nowej Soli

Kwiecień kolejnym dobrym miesiącem dla KGHM. Produkcja w górę, sprzedaż OK

Czy w rejonie tuż obok, w powiecie nowosolskim, powstanie kopalnia miedzi? Konkurent KGHM – Miedzi Copper Corporation – rozpoczyna właśnie starania o jej budowę. Czy to jest przełom? Czy dopiero tak naprawdę początek drogi spółki Miedzi Cooper do budowy kopalni miedzi w okolicach Nowej Soli. Firma od 2013 roku prowadzi odwierty na południu województwa lubuskiego i chce rzucić rękawicę KGHM.

Prof. Stanisław Speczik, dyrektor generalny Miedzi Copper Corporation, stwierdza, że badania poszukiwawcze przyniosły świetne efekty, a w okolicach Lubięcina złoża miedzi są większe niż wszystkie zasoby KGHM w kopalni w Sieroszowicach. Dotąd firma Miedzi Copper wykonała 23 otwory za 300 milionów złotych. Opracowała już gotową dokumentację złóż, projekt przyszłej kopalni i rozpoczyna procedury w ministerstwie środowiska zmierzające do uzyskania koncesji eksploatacyjnej.

Dzisiaj obszar poszukiwań złoża jest zawężony do dawnej koncesji Nowa Sól, części koncesji Wilcze, Jany i Zatonie. – Dla tego obszaru zasoby geologiczne przemysłowe wynoszą około 8 milionów ton, a zasoby geologiczne – ponad 10 milionów. Co to oznacza? Jest to złoże większe niż wszystkie złoża eksploatowane w tej chwili przez KGHM. Pozwala na produkcję około 200 tysięcy ton miedzi w ciągu około 50-60 lat – uważa Stanisław Speczik.

Ogłosił to na konferencji prasowej w piątek, 14 czerwca i zapowiedział, że niebawem spółka złoży dokumentację do ministra środowiska. Jeżeli ministerstwo ją zatwierdzi, Miedzi Copper planuje uzyskać koncesję na wydobycie do roku 2023. Potem będzie mogła rozpocząć się budowa kopalni, która mogłaby powstać już w 2025 roku. Według planów ma ona zostać umiejscowiona gdzieś pomiędzy Zieloną Górą a Nową Solą, bo w tym rejonie znajduje się bardzo duże złoża miedzi, którą spółka może wydobywać z głębokości nawet poniżej 2000 m.

W sąsiednim województwie wciąż ten temat powraca, choć można stwierdzić, że wydobycie miedzi wciąż napotyka różne trudności. Ale tym razem dyrektor generalny Miedzi Copper Corporation stwierdza, że wszystkie formalności zostały już spełnione i spółka postawi zakład wydobywczy. Dlatego w Lubuskiem pojawiają się opinię o przejściu z etapu szukania złóż, do etapu, kiedy ktoś będzie musiał wyrazić zgodę na to, by można było w końcu rozpocząć budowę kopalni. Miałaby ona pomóc w rozwoju przemysłowym regionu. Jak się szacuje, samo zatrudnienie bezpośrednio w podnowosolskiej kopalni mogłoby wynieść od koło 6 do nawet 8 tysięcy osób.

Podziel się informacją ...
  • 202
  •  
  •  
  •  
  •  
  •