Policja wezwana na pomoc do Szkoły Podstawowej nr 7, do agresywnego ucznia. – Nikt nie potrzebował pomocy medycznej – uspokoiła oficer prasowa KPP w Głogowie Natalia Szymańska.
To już nie pierwsza interwencja policji w tej szkole. I tym razem policjanci zostali wezwani z powodu awanturującego się 8-latka z pierwszej klasy. – Za każdym razem, gdy coś się dzieje, wzywamy policję – wytłumaczył nam dyrektor szkoły Marek Cymbaluk.
Oficer prasowy Natalia Szymańska poinformowała, że o godz. 10.55 oficer dyżurny głogowskiej komendy otrzymał z tej szkoły zgłoszenie o awanturującym się małoletnim uczniu. Dlatego pojechała tam policja. - Funkcjonariusze ustalili, że doszło do sprzeczki słownej między uczniem a nauczycielem. Wezwano opiekuna prawnego tego ucznia – poinformowała, że nikt nie potrzebował pomocy medycznej i że strony doszły do porozumienia bez udziału policjantów.
Kilka miesięcy temu policja interweniowała w zdarzeniu z udziałem tego samego ucznia na basenie Chrobrego Głogów. Wtedy była potrzebna pomoc medyczna dla dwóch ratowniczek, które zostały przez to dziecko uderzone.
(DN)
Głogowski SOR tonie w pijanych pacjentach
Pełna odpłatność za udzielenie pomocy.
Jagoda
23:25, 2026-01-04
Morsy nie odpuszczają
Fajne wentyle jak od Stara ;)
Johny
22:52, 2026-01-04
Morsy nie odpuszczają
A latem lecą do Egiptu bo woda za zimna w Bałtyku
Itaki
20:51, 2026-01-04
Głogowski SOR tonie w pijanych pacjentach
nie bylo pieniedzy na izbe a na przechowalnie w okresie pol roku jest i jak sie ciesza bo lezakuje 60 nierobow na nasz koszt
dziwne
18:15, 2026-01-04
1 0
Do szkoły specjalnej go wysłać a nie inne dzieci przez psychol nie mogą się uczyć
0 0
Te dziecko ewidentnie potrzebuję pełnej diagnostyki pomocy od strony dorosłych a zwłaszcza od rodziców rodzice powinni sobie uświadomić że jch dziecko Potrzebuję pomoc.Szkole specjalnej tam są dzieci które potrzebują ciszy i spokoju bo mają problem ze skupieniem się.
3 0
Dziecko potrzebuje pomocy specjalisty a nie prawników dziadka wójta.......szkoda, ze rodzice tego nie rozumieją.....
2 0
Widać nikt nie chce zrobić z tym porządku. Nie chcą leczyć dziecka, ani nawet poddac diagnozie. Inne dzieci przeżywają traumę przez tego niezrównoważonego chłopca. Znowu czekamy, aż się komuś coś poważnego stanie
0 0
Moje dziecko dziś zostało zepchnięte na placu zabaw że wspinaczki przez chłopca. Wróciła do domu i mówiła że uderzyła się przez to w plecy i płakała
2 0
To taka pisowska arogancja rodziców i dziadka. Myślą że wszystko im wolno. A dzieciak niedługo im podziękuje jak pobije ojca czy matkę bo niezły już z niego psychopata jest. Cała rodzina powinna się leczyć
0 0
*%#)!& odp.sie od Pis-u