W piątkowy wieczór, w atmosferze zadumy i skupienia, w Głogowie odbyła się tradycyjna Droga Krzyżowa. Wierni przeszli z modlitwą wokół fosy i parku przed sądem, podążając za krzyżem i światłem pochodni.
[FOTORELACJANOWA]6750[/FOTORELACJANOWA]
Nabożeństwo rozpoczęło się przy Kościele Bożego Ciała, skąd wyruszył kondukt pod pzrewodnicywem ks. proboszcza Stanisława Brasse. Wierni zatrzymywali się przy kolejnych stacjach, odtwarzając drogę Chrystusa na Golgotę. W modlitwach i pieśniach towarzyszyła im głęboka refleksja nad sensem cierpienia, miłości i obecności Boga w codziennym życiu.
– Pan posłał nam siebie, by był naszym przewodnikiem, ale często zapominamy, że On naprawdę jest z nami – padły słowa podczas jednej ze stacji. Wierni byli zachęcani, by nie tylko przywoływać Boga w chwilach trudnych decyzji, lecz także zapraszać Go do codziennego życia.
Wśród uczestników nie brakowało rodzin z dziećmi, starszych parafian, młodzieży i wspólnot. Wielu z nich podkreślało, jak ważne jest wspólne przeżywanie takich chwil.
– To wyjątkowy czas. Czuć jedność, modlimy się razem, idziemy razem. Dla mnie to bardzo poruszające” – powiedziała pani Katarzyna, uczestnicząca w Drodze Krzyżowej z mężem i córką.
– Te stacje to jak zatrzymania w moim życiu. Każda zmusza do refleksji. To nie jest tylko tradycja – to coś, co mnie porządkuje wewnętrznie” – dodał mieszkaniec Starego Miasta.
Głogowska Droga Krzyżowa to nie tylko tradycja, ale przede wszystkim czas duchowego przygotowania do Wielkanocy – najważniejszego święta chrześcijańskiego. Jak co roku, zgromadziła wielu mieszkańców, pragnących wspólnie przeżywać te wyjątkowe chwile w duchu modlitwy, wspólnoty i wewnętrznego skupienia.
KD
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz