Tłoczno dziś na głogowskim rynku – wszystko za sprawą wojska i historii.
[FOTORELACJANOWA]6760[/FOTORELACJANOWA]
Punktualnie o godzinie 13:00 kolejną odsłonę Głogowskiego Festiwalu Historycznego zainaugurował prezydent miasta, Rafael Rokaszewicz. Zaprosił mieszkańców do wspólnego podziwiania pieczołowicie zrekonstruowanych pojazdów i obserwowania pasji ludzi przebranych w historyczne mundury.
Tuż po otwarciu do rąk mieszkańców trafiła specjalna gazeta o tematyce historycznej. Choć organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, zgromadzonych nie trzeba było długo zachęcać do udziału.
– Zobacz, synu, trafiliśmy idealnie! Spójrz, jakie pojazdy! – emocjonował się mężczyzna, pokazując chłopcu wojskowe samochody.
Dziś w Głogowie wykonuje się mnóstwo zdjęć – zarówno z żołnierzami w historycznych mundurach, jak i z przedstawicielami współczesnych sił zbrojnych. Od rana niezmiennie oblegany jest czołg Rudy 102.
A to jeszcze nie koniec atrakcji. Przed nami tzw. przejazdy dynamiczne pojazdów wojskowych (między godziną 15:00 a 16:00) oraz prelekcja Mateusza Delinga (Tank Hunter) – w Sali Rajców głogowskiego ratusza.
KD
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz