Zamknij

Doprosili się! Wielka dziura w wale zniknęła

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 09:30, 24.01.2026 Aktualizacja: 08:55, 23.01.2026
Skomentuj Doprosili się! Wielka dziura w wale zniknęła Mateusz Komperda

myglogow.pl

Tylko u nas!

Na naprawę trzeba było jednak czekać ponad rok, ale się udało. 

Na szczęście dziś wał w Nosocicach jest naprawiony, utwardzony i przejezdny. Choć powodów do wielkiej radości nadal jest zbyt mało, za to pracy sporo. – Trzeba kolejnych inwestycji – podkreśla rady powiatu głogowskiego Marcin Kuchnicki, który o ich naprawę apeluje od miesięcy.

Tak to wyglądało latem

Byliśmy tam w czerwcu ubiegłego roku. Wałem nie dało się przejść. Był zarośnięty po kolana. Rozjeżdżona ziemia, zalegające worki z piaskiem, no i ta dziura, którą każdy mógł zobaczyć z daleka. Został uszkodzony podczas ostatniej powodzi – jesienią 2024 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Już wtedy radny Marcin Kuchnicki reagował, nie odpuszczał. Zgłaszał sprawę, dopytywał, naciskał przy każdej okazji.

Napisałem nie tylko w tej sprawie interpelację
– nie ukrywa, że dzwonił i pisał bezpośrednio do zarządcy wałów, czyli Wód Polskich.

W końcu ktoś się za to wziął

I się doczekał. Na tym wale właśnie zakończyły się prace. Został naprawiony. – Jest utwardzony, a do tego powstała tu normalna droga dojazdowa – pokazuje Kuchnicki, że trzeba pewnie poczekać do wiosny, by ziemia porządnie związała.

Jest dojazd górą i dołem. To kluczowe, bo gdyby doszło do awarii przepompowni albo wysokiej wody, można tu szybko wjechać z pompami i działać

– dodaje radny. Poprawiony fragment wału ma około 100 metrów i prowadzi dokładnie tam, gdzie znajduje się infrastruktura do przerzucania wody przez wał. W czasie ostatniej powodzi woda podchodziła tu bardzo wysoko – niewiele brakowało, by sytuacja wymknęła się spod kontroli.

To nie koniec problemów

Ale radny nie ukrywa, że Nosocice to tylko jeden z punktów na mapie. Sytuacja na wałach w całym powiecie głogowskim nadal jest daleka od ideału.

Takich miejsc, które wymagają pilnej interwencji, jest więcej

– mówi wprost.

Rozmawialiśmy o nich z Wodami Polskimi: o bieżących naprawach, ale też o większych modernizacjach wałów

– wyjaśnia, że to wielkie inwestycje i bez środków zewnętrznych po prostu trudno je realizować.

A trzeba, bo – powtarza – że nie ma co czekać na kolejną wielką wodę. Wody Polskie, w połowie tamtego roku, informowały, że w planach jest m.in. gruntowny remont wału P-1 wzdłuż Odry – prawie 30 kilometrów zabezpieczeń dla czterech gmin, bo od gm. Głogów, poprzez gm. Żukowice i Kotlę na Siedlisku kończąc. Inwestycja ma kosztować około 90 milionów złotych i być realizowana etapami. Na razie musi powstać jednak niezbędna dokumentacja i na to pieniądze są zabezpieczone – rządowe. A co dalej? Czas pokaże. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%