- Od dawna wiedziałem, że ten komin strasznie dymi, ale tego feralnego dnia to już buchał ogniem. Nie było na co czekać, zawiadomiłem służby i to uratowało wszystkich przed ogromnym pożarem - opowiada Piotr Kraska, nastolatek, który czeka na swoją osiemnastkę, by zostać strażakiem.
[FOTORELACJANOWA]8971[/FOTORELACJANOWA]
Piotrek jest członkiem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Przemkowie. Przygląda się pracy dorosłych strażaków, dokumentuje ich działania i jak tylko nie jest w szkole to asystuje prawie w każdej akcji. Jego zamiłowanie do strażackiego munduru nie jest przypadkowe i ma rodzinne korzenie.
- Mój dziadek był strażakiem, mój brat jest strażakiem i ja też pewnie będę. Muszę tylko poczekać trzy lata, aż skończę osiemnaście lat i mam nadzieję, że zdam niezbędne kursy - zapowiada z uśmiechem Piotr Kraska.
Choć ma dopiero piętnaście lat, już dziś patrzy na miasto okiem przyszłego ratownika. Zwraca uwagę na stan kominów, dachów i potencjalne zagrożenia. I właśnie taka czujność sprawiła, że w środowe przedpołudnie zapobiegł poważnemu pożarowi.
Do groźnego zdarzenia w Przemkowie doszło w środę (4.02). Tuż po godzinie 10. Piotrek szedł przez miasto z kolegą, gdy jego uwagę przykuł znajomy komin w jednej z kamienic przy ul. Głogowskiej.
- Ten komin często nadmiernie dymi, ale tego dnia to już buchał ogniem. To była ekstremalna sytuacja. Widziałem ludzi patrzących na komin, ale nikt nie reagował, więc zadzwoniłem pod 112 - relacjonuje piętnastolatek, który szczęśliwie ma ferie i był o tej porze na mieście.
O godzinie 10.14 wozy strażacki wyjechały z bazy. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej: trzy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Polkowicach oraz zastęp OSP w Przemkowie. Strażacy potwierdzili pożar sadzy w przewodzie kominowym budynku wielorodzinnego. Akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin. Na miejscu obecny był zarządca budynku.
- Jak już byłem pewien, że akcja ratownicza jest w toku, pobiegłem do domu po aparat i wróciłem robić zdjęcia strażakom - opowiada Piotrek, który dokumentuje działania służb w ramach młodzieżowej drużyny.
Strażacy nie mają wątpliwości, zgłoszenie zapobiegło znacznie poważniejszym konsekwencjom.
- Potwierdzam, że zaalarmował nas Piotrek z przemkowskiej Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Nastolatek, który dokumentuje pracę dorosłych strażaków, ale jak pokazała ostatnia akcja, również realnie przyczynia się do ochrony i bezpieczeństwa mieszkańców - podkreśla mł. kap. Adrian Ziemiański, oficer prasowy KP PSP w Polkowicach.
W notatce z działań strażacy wprost podziękowali młodemu druhowi za czujność. Pożar nie zdążył się rozprzestrzenić ani spowodować większych strat.
Piotrek przyznaje, że widok dymiących kominów w sezonie grzewczym nie należy do rzadkości.
- Dym to dym, ale ogień to już coś zupełnie innego. Wtedy nie ma się nad czym zastanawiać, należy natychmiast powiadomić służby – zastrzega nastolatek.
I dodaje apel do mieszkańców. - Trzeba sprawdzać kominy i czyścić je przynajmniej raz lub dwa razy do roku. To niewielki koszt, a może uratować życie. Do tego brak przeglądów i niewłaściwe spalanie paliw sprzyjają zapalaniu się sadzy oraz powstawaniu śmiertelnie groźnego tlenku węgla - ostrzega jak dorosły strażak.
Piotrek nie ma wątpliwości, jaką drogą chce iść.- Oczywiście, że będę strażakiem. Jeszcze tylko trzy lata - mówi z pewnością w głosie. Jako bardzo młody człowiek widział już pożar, w którym doszczętnie spłoną dom, wie, że praca strażaka to także kontakt z ludzkim cierpieniem, ale również radość z udzielonej pomocy.
Na razie obserwuje, uczy się i pomaga tak, jak może.
- Proszę zobaczyć, mieszkańcy tu stawiają swoje auta a ja widzę jak komin na tej kamienicy systematycznie się przekrzywia, to tylko kwestia czasu jak na karoserię posypią się cegły – wskazuje zagrożenie przyszły strażak, który sporo może powiedzieć o stanie technicznym budynków w centrum Przemkowa.
Jedno jest pewne, dziadek Piotra gasił, brat gasi to i on doczeka się swojego pierwsze ratowniczego wyjazdu.
zdjęcia w galerii: Krzysztof Dubrowski / Piotr Kraska
Biuro paszportowe w Głogowie będzie otwarte dłużej
Nareszcie.
Ja
13:46, 2026-02-14
Potrącenie pod galerią handlową w Głogowie
Jakie potrącenie? Wtargnięcie pod autobus!Co to za bzdury wypisujecie .! Przecież byli świadkowie zdarzenia 😡
Kora
11:54, 2026-02-14
Horbatowski: Bez tych pieniędzy nie byłoby szans
co dalej ano kolejne dofinansowanie na wykup dziury pod ratuszem do konca kadencji tego kolorowego sejmu dostanie miasto miliony na odkupienie tego co dano za darmo tak sie prowadzi polityke obecnie
co dalej
11:34, 2026-02-14
Horbatowski: Bez tych pieniędzy nie byłoby szans
co za precyzja co za spryt najpierw groszowy wyroczek potem uprawomocnienie a teraz pochwaly jak to nasz posel przyczynil sie do uratowania miasta przed zagladą
JA
11:30, 2026-02-14
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz