Mróz, ujemne temperatury i przemarzająca ziemia – tegoroczna zima w Głogowie wyraźnie wpłynęła na tempo inwestycji. Jak podkreśla zastępca prezydenta miasta, część robót musiała zostać czasowo wstrzymana, ale opóźnienia były wkalkulowane.
Choć w minionym tygodniu dni przyniosły w Głogowie więcej słońca i dodatnie temperatury, tegoroczna zima była jedną z najbardziej wymagających od lat. Mróz dał się we znaki nie tylko mieszkańcom, ale także realizowanym w mieście inwestycjom.
– Zima w tym roku pokazała, że istnieje – mówi wprost Piotr Poznański. – Przez wiele ostatnich lat przyzwyczailiśmy się do tego, że prace budowlane były prowadzone także zimą. Tym razem było inaczej, ale to nie jest nic nienormalnego – podkreśla.
Jak zaznacza wiceprezydent, zarówno miasto, jak i wykonawcy muszą brać pod uwagę przestoje w okresie zimowym.
– Musimy wkalkulować, że w styczniu i lutym mogą pojawić się takie warunki, które uniemożliwią prowadzenie robót – wyjaśnia.
Najbardziej odczuwalne są przerwy na inwestycjach drogowych. Jednym z przykładów jest ulica Królowej Jadwigi.
– Jesteśmy tam na ostatnim etapie prac i liczymy, że do połowy roku inwestycja zostanie zakończona – zapowiada Piotr Poznański.
Jak dodaje, kluczowe znaczenie ma tzw. reżim technologiczny.
– Niektóre prace, jak podbudowa czy montaż obrzeży, wymagają odpowiednich temperatur. Gdy pojawiają się mrozy, wielu robót po prostu nie wolno wykonywać – tłumaczy.
Podobna sytuacja dotyczy ulicy Sikorskiego.
– Pierwszy odcinek został wykonany i oddany mieszkańcom jeszcze w ubiegłym roku. Kolejne etapy będą realizowane wtedy, gdy pozwolą na to warunki atmosferyczne – zaznacza zastępca prezydenta.
Wiosną miasto planuje wejście z robotami także na ulice Asnyka, Żeromskiego i Lompy.
– Mamy podpisane umowy i jesteśmy gotowi, by ruszyć z pracami, gdy tylko pogoda będzie sprzyjająca – mówi Poznański.
W ostatnich dniach podpisano również umowę na przebudowę układu komunikacyjnego pomiędzy ulicami Wojska Polskiego, Sikorskiego i Aleją Wolności.
– To wspólna inwestycja miasta i spółdzielni mieszkaniowej. W tym tygodniu formalnie przekażemy plac budowy, ale roboty rozpoczną się wtedy, gdy warunki będą dogodne – podkreśla.
Nie wszystkie inwestycje odczuły skutki zimy.
– Jeżeli chodzi o prace prowadzone w budynkach, zima nie ma tutaj większego znaczenia – zaznacza wiceprezydent. Przykładem jest obiekt Mayday przy ulicy Kopernika, gdzie roboty trwają bez zakłóceń.
Piotr Poznański zwraca też uwagę na częsty błąd w myśleniu o pogodzie.
– To, że przez jeden czy dwa dni mamy dodatnią temperaturę, nie oznacza, że można wracać na plac budowy – mówi. – Ziemia potrzebuje czasu, by się ogrzać. Strefa przemarzania sięga około 10 centymetrów, a czasem więcej – dodaje.
– Gdy warunki będą odpowiednie, zarówno my jako zamawiający, jak i wykonawcy, przystąpimy do dalszych prac – zapewnia.
Część Głogowa bez ogrzewania i ciepłej wody
zaraz sprzatanie na godzine bedzie mialo nazwe KORPORACJA
oj
13:11, 2026-02-16
1,5 proc. podatku to dla nich realna pomoc
boze drogi tych stowarzyszen i tych co to tam urzeduja wiecej jak osiedli w miescie czy aby kazde sluszne
zzz
13:03, 2026-02-16
Część Głogowa bez ogrzewania i ciepłej wody
Pozwalacie wielkim korporacjom górniczym niszczyć nasze ziemie a w zamian musicie płacić za szkody z własnej kieszeni
Precz z niszczeniem
12:46, 2026-02-16
Duże plany w Radwanicach. To szansa na rozwój regionu
Ty lepiej człowieku ludziom oświetlenie na osiedlach zrób i drogi dojazdowe do domów, zacznij drogi zimą odśnieżać i rób to co należy do Wójta Samorządowca a nie wizjonera !
Radwaniczanin
11:25, 2026-02-16
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz