Już wiadomo, że po raz trzeci młodzi wolontariusze zostaną wyróżnieni.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Spotkania wolontariuszy w Hospicjum Głogowskim odbywają się regularnie. Kolejne za nimi. Dzisiaj (13.04.) ich nie brakowało. Dużo mówiło się jednak o tych najmłodszych.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
I oni sami też dużo mówili, opowiadali, dzielili się swoimi doświadczeniami. Alicja Doroszuk i Magdalena Siemieniecka działają tu od kilku miesięcy.
To jest miejsce, które jest przepiękne, przepiękni ludzie. Ja po prostu czuję tutaj serce
– mówiła Alicja. Dla Magdaleny to coś więcej niż zajęcie po szkole. – To stało się moją pasją, częścią mnie. Nie wyobrażam sobie siebie bez tego – dodawała.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9360"}
Podczas spotkania często wracał temat stereotypów. Ich zdaniem wciąż pokutuje przekonanie, że hospicjum to wyłącznie miejsce odchodzenia.
– To zdecydowanie nieprawda – podkreślały wolontariuszki. – Naszą rolą jest mówić o tym szczerze. Tu są też pozytywne emocje, życie. Znajomi są w szoku, gdy widzą zdjęcia – że są zwierzęta, że coś się dzieje, że to wygląda zupełnie inaczej, niż myśleli – zauważały.
Młodzi nie tylko pomagają na miejscu, ale też stają się ambasadorami hospicjum wśród rówieśników. Udostępniają informacje, pokazują codzienność i – jak sami mówią – „odczarowują” to miejsce.
Jak zaznacza Joanna Dudka, koordynatorka wolontariatu młodzieżowego, chętnych do działania nie brakuje.
Jest bardzo dużo młodych, oddanych ludzi. Co roku staramy się ich docenić
– mówiła.
Już wiadomo, że za kilka tygodni po raz trzeci wręczone zostaną symboliczne „pół żonkila” – wyróżnienia za zaangażowanie, czas i serce włożone w pomoc. – To drobny gest, ale wiele znaczy. Daje poczucie, że to ma sens – dodawała.
Choć wciąż więcej jest dziewcząt, do wolontariatu dołączają także chłopcy. Jedno się nie zmienia – potrzeba bycia dla innych.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Zderzenie aut na Rudnowskiej w Głogowie. Ranne dzieci
Panie Krzysztofie ( o autorze ) cóż za znajomość motoryzacji
Marek
21:32, 2026-04-13
Przynieśli mu worki plastiku... oddał i kupił drzewo
ale numery kradną lekarzy kradną karetki a TUSKA nie chce nikt ukraść nawet gdybyśmy dopłacili; to on już taki felerny
III
21:31, 2026-04-13
Przynieśli mu worki plastiku... oddał i kupił drzewo
A NA KONCU TAK BEDZIE ZE PUTIN ZAJMIE POLSKE A TUSK BEDZIE MU CZYSCIL BUTY
ZZZ
21:10, 2026-04-13
Przynieśli mu worki plastiku... oddał i kupił drzewo
TERAZ PATRZE NA LESZKA MILLERA CHOLERA JEST KOMUCH NOIRMALNY
NO NIE
21:08, 2026-04-13
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz