Dzieje się

Zamknij

Z Francji przywieźli ciszę. Dziś modlitwa Taizé przyciąga ludzi w Głogowie

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 19:58, 15.04.2026 Aktualizacja: 19:59, 15.04.2026
2 Z Francji przywieźli ciszę. Dziś modlitwa Taizé przyciąga ludzi w Głogowie

Gasną światła, milkną kroki, a świątynię wypełnia cisza. Cisza, która tutaj przyciąga tłumy.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Najpierw była potrzeba. Cicha, trochę niewypowiedziana, dojrzewająca gdzieś między pracą, domem i codziennym pośpiechem. Potem była decyzja trzech osób. Dziś, po blisko sześciu latach, do głogowskiej kolegiaty raz w miesiącu - w pierwszy wtorek miesiąca - przychodzą dziesiątki ludzi, żeby… pomilczeć. I właśnie w tej ciszy odnaleźć coś, czego na co dzień najbardziej brakuje.

Trzech, którzy usłyszeli ciszę

Nie zaczęło się od jakiegoś wielkiego planu. Raczej od wewnętrznego poruszenia.

Zebraliśmy się we troje: ja, moja żona Gabriela i Gosia Grzegorek-Malak. Takie trio założycielskie

– opowiada nam Michał Mandziuk, jeden z założycieli grupy.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Pomysł był prosty, choć wcale nie oczywisty: stworzyć w Głogowie przestrzeń modlitwy inspirowanej Taizé – wspólnotą z małej francuskiej wioski, znanej na całym świecie z prostoty, śpiewu i ciszy.

Poczuliśmy, że w Głogowie brakuje miejsca, które byłoby napełnione ciszą. To paradoks, ale właśnie tak – napełnione ciszą. Bo mamy wrażenie, że dziś jest bardzo dużo słów, dużo śpiewu, dużo działania, a mało przestrzeni na zatrzymanie

– mówi Mandziuk.

I właśnie to zatrzymanie stało się dla nich potrzebą.

Życie przyspieszyło. Dusza nie nadąża

– Dopadło nas dorosłe życie – praca, dzieci, obowiązki. I nagle się okazało, że czasu na spotkanie z Bogiem, ale też ze sobą samym, jest coraz mniej – przyznaje Michał.

Wychowani w bardziej dynamicznych wspólnotach, z czasem zaczęli szukać czegoś innego. – Przyszedł moment, że potrzebowaliśmy spokoju. Ciszy – dodaje.

Odpowiedź znaleźli we Francji. W Taizé, wraz z żoną, spędzili tydzień. – Tam poczuliśmy ducha tego miejsca. I wróciliśmy z myślą: dlaczego nie spróbować zrobić tego u nas, oddolnie? – zastawia się. I zaczęli.

Kolegiata. Idealne miejsce na ciszę

Szukali przestrzeni i znaleźli ją niemal od razu. Padło na kolegiatę.

Ta świątynia idealnie wpisuje się w tę duchowość. Ascetyzm, półmrok, światło skupione na krzyżu. To wszystko buduje atmosferę, która pomaga wejść w ciszę

– nie ma wątpliwości.

Bo i drzwi kolegiaty – za sprawą oczywiście proboszcza Rafała Zendrana – otworzyły się bez wahania. – Od razu było zielone światło i wsparcie. To było dla nas bardzo ważne – pamięta.

Na początku chcieli spróbować. Jedno spotkanie, może dwa. – Chcieliśmy zobaczyć, czy to w ogóle jest nasze. A potem okazało się, że staliśmy się jedną ze wspólnot w naszej diecezji – mówi.Bez zapisów. Bez oczekiwań

To, co wyróżnia modlitwę Taizé w Głogowie, to jej otwartość. – Tu nie trzeba być z tej parafii. Nie trzeba się zapisywać, nic deklarować. Można przyjść, usiąść gdzie się chce i po prostu być – tłumaczy Mandziuk.

To miejsce jest także dla osób, które mają dystans do Kościoła. Nie każdy, kto tu trafia, jest wierzący. – Mam znajomych, którym nie po drodze z Kościołem. Ale kiedy słyszą, że nikt ich tu nie będzie oceniał, że mogą po prostu przyjść i pobyć w ciszy – decydują się spróbować – zdradza.

Ciemność świątyni pomaga. – Tu nikt nikogo nie obserwuje. Jesteś sam na sam z ciszą – powtarza.

Spotkania odbywają się raz w miesiącu. Trwają zaledwie 40 minut. Proste śpiewy. Fragment Pisma Świętego. I najważniejsze – kwadrans tej oczekiwanej ciszy.

Na początku te pięć minut to jeszcze analizujesz dzień, sprawy, problemy. Ale potem przychodzi moment, kiedy naprawdę zaczynasz być w ciszy

– mówi Michał.

I wtedy coś się zmienia. – Nagle pojawia się przestrzeń. Odkrywasz coś głębszego. Pewne rzeczy przychodzą, układają się. Może to natchnienie. Może po prostu zaczynasz słyszeć siebie – zauważa.

Po ciszy są modlitwy – nie tylko za Kościół, ale za wszystkich. – Także za niewierzących, za szukających. To jest bardzo szerokie spojrzenie – dodaje.

Cisza, która przyciąga

Dziś wspólnota liczy kilka osób. Ale na spotkaniach bywa różnie. – Czasem przyjdzie dwadzieścia osób, czasem sto. Bywają ludzie z Lubina, z Leszna. To dla nas zaskoczenie – zwraca uwagę.

A przecież wszystko rozwijało się powoli. Bo to nie jest wydarzenie. To jest doświadczenie. – Często ktoś przyjdzie raz, spodoba mu się i wraca. To tak pączkuje – zaznacza.

– Nasze życie polega dziś na załatwianiu. Praca, dom, obowiązki. Ciągle coś robimy. A kiedy mamy chwilę, sięgamy po telefon – mówi, że to duży problem, który nie pozwala się wyciszyć. Choć na chwilę. Cisza staje się czymś rzadkim. A jak już się zatrzymujemy, to tak naprawdę dopiero wtedy, gdy ktoś umiera, odchodzi. Wtedy cisza nas uderza. Nagle zaczynamy patrzeć na świat nieco inaczej.

– Warto to zrobić wcześniej. W ciszy pojawiają się pytania, na które na co dzień nie mamy czasu. I czasem odpowiedzi też przychodzą – mówi Michał.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

I zaznaczmy raz jeszcze, że w kolegiacie nie dzieje się nic spektakularnego. Nie ma sceny. Nie kręci się filmów na TikToka, nie robi się zdjęć na portale społecznościowe. Jest cisza. I może właśnie dlatego przyciąga.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

WiernyWierny

3 0

Bóg z Wami. Dziękuję

06:45, 16.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

M.M.

1 0

Wspaniali piękni młodzi ludzie. Dziękuję Wam za dzielenie się wrażliwością, duchowością i za znalezienie czasu dla innych.

10:59, 16.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Zapadła się jezdnia na głównej ulicy Głogowa

Pdb ostatnio naprawiało nierówności na dk12 na wysokości kluczy działki w kierunku Leszna . Dziś jechałem jest gorzej jak było. Na chwilę była poprawa, może z tydzień , a teraz jest gorzej jak przed

Jako

18:26, 2026-06-30

Kontrola finansowa w przedszkolu w Jaczowie

Jako rodzic trójki dzieci, które ukończyły to przedszkole, mam zupełnie inne doświadczenia. Przez wszystkie lata nie miałam zastrzeżeń ani do pracy Pani Dyrektor, ani do całej kadry. Najważniejsze są tu dzieci – a moje zawsze wracały do domu uśmiechnięte, szczęśliwe i zaopiekowane. Mam wrażenie, że od lat wokół Pani Dyrektor pojawiają się niepotrzebne napięcia, dlatego warto zachować ostrożność z ocenami, dopóki sprawa nie zostanie rzetelnie wyjaśniona. Rodzice najlepiej widzą, jak funkcjonuje placówka na co dzień, i wielu z nas docenia pracę zarówno Pani Dyrektor, jak i nauczycielek. Szkoda, że zamiast skupiać się na dobru dzieci i atmosferze w przedszkolu, pojawiają się publiczne konflikty. Mam nadzieję, że ostatecznie zwyciężą fakty, wzajemny szacunek i przede wszystkim dobro najmłodszychSzkoda, że zamiast rzetelnych faktów pojawiają się publiczne oskarżenia i próby zdyskredytowania Pani Dyrektor. Zarzuty o mobbing są bardzo poważne i powinny być wyjaśniane przez odpowiednie instytucje, a nie rozstrzygane w mediach społecznościowych. Z perspektywy wielu osób to wygląda raczej na zorganizowaną nagonkę i próbę pozbycia się osoby, która od lat sumiennie wykonuje swoją pracę. Warto poczekać na obiektywne ustalenia, zamiast wydawać wyroki na podstawie jednostronnych opinii. P.s Autentycznie kadra za sobą nie przepada ,ale zawsze mozna zmienic miejsce zatrudnienia ...zacząc pracować spokojnie.

Czytelnik

18:19, 2026-06-30

Zapadła się jezdnia na głównej ulicy Głogowa

Kapitalny remont tej drogi ( 12 ) był robiony w 2000 roku, wybierane na 1,5 metra, napewno nie robiło to PBD tylko firma z Poznania. Raczej mało prawdopodobne że od studzienki. Tutaj już kopalnia daje znać o sobie, zaczyna się będzie coraz to więcej takich niespodzianek oby nikomu krzywda się nie stała.

Majk

17:14, 2026-06-30

Kontrola finansowa w przedszkolu w Jaczowie

Wymienić całą kadrę na czele z p dyrektor i basta .

zofia

15:37, 2026-06-30

0%