Zarząd powiatu głogowskiego idzie na ścieżkę sądową z firmą, która miała budować ścieżki rowerowe. Przygotowuje pozew. Przed Sądem Okręgowym w Legnicy od lat toczy się proces wytoczony przez tę firmę powiatowi. O co tu chodzi?
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Fakty są takie, że na jednym z ostatnich posiedzeń zarząd powiatu głogowskiego podjął dwie uchwały dotyczące tej sytuacji. Obie dotyczą zaszłości sprzed czterech lat – gdy konsorcjum budowlane POS-BET z Wrocławia wycofało się z umowy budowy ścieżek rowerowych w powiecie głogowskim, twierdząc, że winę za tę sytuację ponosi powiat głogowski.
Podało powiat do sądu, proces jeszcze się nie zakończył, a niedawno na posiedzeniu zarząd powiatu podjął uchwałę, aby rozpocząć mediacje sądowe z tą firmą. Druga uchwała, którą podjął, dotyczy przygotowania pozwu sądowego przeciwko niej i dochodzenia od niej kar umownych za niezrealizowanie umowy.
Jak czytamy w uchwale zarządu powiatu:
Zarząd jednogłośnie podjął decyzję o konieczności przygotowania i złożenia przez radcę prawnego w imieniu powiatu pozwu sądowego, na podstawie którego powiat będzie dochodził zapłaty od grupy POS-BET kar umownych naliczanych na podstawie umowy zawartej z powiatem w maju 2022 roku z tytułu odstąpienia od tej umowy z przyczyn, za które odpowiedzialność ponosi wykonawca – w związku z zaprzestaniem przez tę firmę realizacji inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj” zadania pn. Przebudowa infrastruktury dróg powiatowych na terenie gmin Żukowice i Kotla – budowa ścieżek rowerowych wzdłuż dróg powiatowych oraz przebudowa wiaduktu nad linią kolejową w Żukowicach w ciągu drogi powiatowej.
Przypomnijmy tę sytuację sprzed lat, gdy powiat otrzymał dotację z rządowych funduszy na budowę ścieżek rowerowych – z Polskiego Ładu 95 proc. wartości inwestycji, która miała kosztować łącznie 4 mln 700 tys. zł. Plan był taki, że powstanie 10 kilometrów ścieżek przy drogach powiatowych w gminach Kotla i Żukowice.
Powiat ogłosił przetarg, do którego stanęły dwie firmy. Jedna zaproponowała wykonawstwo ścieżek za 10 milionów, a POS-BET wygrał przetarg z kwotą zaledwie 4 mln 700 tys. zł. Podpisał w maju 2022 roku z powiatem umowę na zrealizowanie inwestycji w formuje „zaprojektuj i wybuduj”, czyli najpierw miał powstać projekt.
Okazało się, że wykonawca inwestycji bez wiedzy powiatu zlecił prace firmie podwykonawczej (tak wyjaśniał zarząd powiatu) – konkretnie inna firma wykonała projekt ścieżek rowerowych – i na początku 2023 roku poinformowała powiat, że firma POS-BET nie ma praw do wykonanej przez nią dokumentacji ścieżek, a co za tym idzie – nie ma ich także powiat głogowski. Domagała się zapłaty za wykonaną pracę.
Firma POS-BET w grudniu zaczęła wykonywać jakby ruchy wycofujące się z inwestycji, a w lutym 2023 roku przysłała oświadczenie, że odstępuje od umowy z winy powiatu. Po wymianie pism podała powiat do sądu – sprawa toczy się nadal przed Sądem Okręgowym w Legnicy, w wydziale gospodarczym.
To była trudna sytuacja. Także trudna sytuacja tej firmy, która wygrała przetarg, bo zaczęli się do nas zgłaszać komornicy. Firma w ogóle nie zaczęła budować i wypowiedziała nam umowę kreując wniosek, że to nasza wina. My tego nie uznaliśmy
– wspomina Bartosz Ławrowski, ówczesny członek zarządu powiatu głogowskiego zajmujący się inwestycjami, a obecnie przewodniczący rady powiatu głogowskiego.
Wspomina także, że jasne się wtedy stało, że nikt nie jest w stanie pociągnąć tej inwestycji za taką kwotę, jaką zaproponował POS-BET. Jasne się stało, że to było nierealne.
Zapytaliśmy starostę głogowskiego, dlaczego powiat głogowski dopiero teraz – po czterech latach – podaje firmę do sądu oraz czego się powiat zamierza domagać i co wywalczyć na drodze sądowej.
Nie możemy powiedzieć ze względu na toczące się postępowanie
- odpowiedział starosta Michał Wnuk. Wydał jedynie oświadczenie:
Z uwagi na aktywny proces sądowy oraz ochronę interesu prawnego powiatu głogowskiego nie udziela się informacji w przedmiotowej sprawie
przekazał starosta Michał Wnuk.
Moim zdaniem każda taka sprawa powinna trafiać do sądu, bo to są przecież publiczne pieniądze. O swoje trzeba walczyć
- uważa Mariusz Kędziora, wiceprzewodniczący rady powiatu głogowskiego i lider opozycji PiS w radzie. Zastanawia się jedynie czy jest jakakolwiek szansa na wygraną i czy poprzedni zarząd – za którego kadencji to się działo - nie popełnił jakiegoś błędu. Bartosz Ławrowski zapewnia, że przyznane wtedy przez państwo fundusze nie przepadły.
Poszły na remonty dróg w gminach Kotla i Żukowice
– mówi.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Elżbieta Witek ostro o rządzie. "To oszustwo"
Do tej pory pamiętam, jak pani ze zdjęcia karała Pana Brauna tylko za to, iż nie nosił śmiesznej szmatki zwanej w mediach pieszczotliwie maseczką. A prawda o tym cyrku wyszła bardzo szybko na jaw.
nauczyciel
10:48, 2026-04-20
Płonął kontener, ogień dosięgnął auta
Proponuję referendum osiedlowe: gdzie powinny stać te kontenery? Gdzie powinien stać śmietnik? Jak tam dojechać, opróżnić i odjechać?
Referendarz
10:20, 2026-04-20
Burza po festiwalu w Głogowie. Radna ostro krytykuje
Ta pani swój komentarz powinna zostawić dla siebie jeżeli jej się to nie podoba to trudno ale nie powinna tego negować Ca La renta Głogowa była chyba zadowolona skoro nikt nie protestował
Hary
09:33, 2026-04-20
Elżbieta Witek ostro o rządzie. "To oszustwo"
TYLE CZASU A JA DALEJ PAMIETAM TA WRZESZCZACA BABE Z LEGNICY KTORA CHCIALA SOBIE ZNALEZC NIEJSCE NA OJOMIE MIALA TAKI UKRAINSKI AKCENT
NO
09:02, 2026-04-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz