Dzieje się

Zamknij

Powiat głogowski kontra wykonawca ścieżek. Dlaczego po czterech latach idą do sądu?

Dorota Nyk Dorota Nyk 09:00, 20.04.2026 Aktualizacja: 09:36, 20.04.2026
Skomentuj Powiat głogowski kontra wykonawca ścieżek. Dlaczego po czterech latach idą do sądu

Zarząd powiatu głogowskiego idzie na ścieżkę sądową z firmą, która miała budować ścieżki rowerowe. Przygotowuje pozew. Przed Sądem Okręgowym w Legnicy od lat toczy się proces wytoczony przez tę firmę powiatowi. O co tu chodzi?

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Fakty są takie, że na jednym z ostatnich posiedzeń zarząd powiatu głogowskiego podjął dwie uchwały dotyczące tej sytuacji. Obie dotyczą zaszłości sprzed czterech lat – gdy konsorcjum budowlane POS-BET z Wrocławia wycofało się z umowy budowy ścieżek rowerowych w powiecie głogowskim, twierdząc, że winę za tę sytuację ponosi powiat głogowski.

Podało powiat do sądu, proces jeszcze się nie zakończył, a niedawno na posiedzeniu zarząd powiatu podjął uchwałę, aby rozpocząć mediacje sądowe z tą firmą. Druga uchwała, którą podjął, dotyczy przygotowania pozwu sądowego przeciwko niej i dochodzenia od niej kar umownych za niezrealizowanie umowy.

Jak czytamy w uchwale zarządu powiatu:

Zarząd jednogłośnie podjął decyzję o konieczności przygotowania i złożenia przez radcę prawnego w imieniu powiatu pozwu sądowego, na podstawie którego powiat będzie dochodził zapłaty od grupy POS-BET kar umownych naliczanych na podstawie umowy zawartej z powiatem w maju 2022 roku z tytułu odstąpienia od tej umowy z przyczyn, za które odpowiedzialność ponosi wykonawca – w związku z zaprzestaniem przez tę firmę realizacji inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj” zadania pn. Przebudowa infrastruktury dróg powiatowych na terenie gmin Żukowice i Kotla – budowa ścieżek rowerowych wzdłuż dróg powiatowych oraz przebudowa wiaduktu nad linią kolejową w Żukowicach w ciągu drogi powiatowej.

 

Przypomnijmy tę sytuację sprzed lat, gdy powiat otrzymał dotację z rządowych funduszy na budowę ścieżek rowerowych – z Polskiego Ładu 95 proc. wartości inwestycji, która miała kosztować łącznie 4 mln 700 tys. zł. Plan był taki, że powstanie 10 kilometrów ścieżek przy drogach powiatowych w gminach Kotla i Żukowice.

Powiat ogłosił przetarg, do którego stanęły dwie firmy. Jedna zaproponowała wykonawstwo ścieżek za 10 milionów, a POS-BET wygrał przetarg z kwotą zaledwie 4 mln 700 tys. zł. Podpisał w maju 2022 roku z powiatem umowę na zrealizowanie inwestycji w formuje „zaprojektuj i wybuduj”, czyli najpierw miał powstać projekt.

Przez wiele miesięcy nic się nie działo, a potem zaczęło się dziać.

Okazało się, że wykonawca inwestycji bez wiedzy powiatu zlecił prace firmie podwykonawczej (tak wyjaśniał zarząd powiatu) – konkretnie inna firma wykonała projekt ścieżek rowerowych – i na początku 2023 roku poinformowała powiat, że firma POS-BET nie ma praw do wykonanej przez nią dokumentacji ścieżek, a co za tym idzie – nie ma ich także powiat głogowski. Domagała się zapłaty za wykonaną pracę.

Firma POS-BET w grudniu zaczęła wykonywać jakby ruchy wycofujące się z inwestycji, a w lutym 2023 roku przysłała oświadczenie, że odstępuje od umowy z winy powiatu. Po wymianie pism podała powiat do sądu – sprawa toczy się nadal przed Sądem Okręgowym w Legnicy, w wydziale gospodarczym.

To była trudna sytuacja. Także trudna sytuacja tej firmy, która wygrała przetarg, bo zaczęli się do nas zgłaszać komornicy. Firma w ogóle nie zaczęła budować i wypowiedziała nam umowę kreując wniosek, że to nasza wina. My tego nie uznaliśmy

– wspomina Bartosz Ławrowski, ówczesny członek zarządu powiatu głogowskiego zajmujący się inwestycjami, a obecnie przewodniczący rady powiatu głogowskiego.

Wspomina także, że jasne się wtedy stało, że nikt nie jest w stanie pociągnąć tej inwestycji za taką kwotę, jaką zaproponował POS-BET. Jasne się stało, że to było nierealne.

Zapytaliśmy starostę głogowskiego, dlaczego powiat głogowski dopiero teraz – po czterech latach – podaje firmę do sądu oraz czego się powiat zamierza domagać i co wywalczyć na drodze sądowej.

Nie możemy powiedzieć ze względu na toczące się postępowanie

- odpowiedział starosta Michał Wnuk. Wydał jedynie oświadczenie:

Z uwagi na aktywny proces sądowy oraz ochronę interesu prawnego powiatu głogowskiego nie udziela się informacji w przedmiotowej sprawie

przekazał starosta Michał Wnuk.

Moim zdaniem każda taka sprawa powinna trafiać do sądu, bo to są przecież publiczne pieniądze. O swoje trzeba walczyć

- uważa Mariusz Kędziora, wiceprzewodniczący rady powiatu głogowskiego i lider opozycji PiS w radzie. Zastanawia się jedynie czy jest jakakolwiek szansa na wygraną i czy poprzedni zarząd – za którego kadencji to się działo - nie popełnił jakiegoś błędu. Bartosz Ławrowski zapewnia, że przyznane wtedy przez państwo fundusze nie przepadły.

Poszły na remonty dróg w gminach Kotla i Żukowice

– mówi.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%