Ta impreza biegowa się nie znudzi tym, którzy lubią wyzwania i pokonywanie własnych słabości. Co więcej, dołączają do jej zwolenników coraz to nowi wielbiciele, pasjonaci, zafascynowani jej ideą. Cross Straceńców, głogowska sztandarowa impreza biegowa z przeszkodami, dla odważnych, przyciągnęła rekordową liczbę uczestników.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9504"}
520 osób wzięło udział w biegu Cross Straceńców na torze motocrossowym na Górkowie w sobotnie popołudnie (25.04.) - na dwóch dystansach: 5 i 10 kilometrów. W biegu z przeszkodami, w błocie, na trasie z rowem z wodą, ze stromymi podbiegami i zbiegami. Bieg dla wytrwałych i nie bojących się wyzwań.
Wśród biegaczy byli amatorzy, którzy podejmują takie wyzwanie, aby poczuć adrenalinę, żeby się uwolniły endorfiny, żeby poczuć radość, że się dało radę. Na przykład głogowski nauczyciel Krzysztof Jeleń ukończył bieg po raz 16. W tym biegu wystartował także starosta głogowski Michał Wnuk. Gratulacje.
Ale byli też biegacze i to właśnie taki biegacz, 39 – letni Andrzej Iliv, pierwszy dobiegł do mety w biegu na 10 kilometrów. On Cross Straceńców wygrał u nas już po raz drugi, bo dwa lata temu był pierwszy na mecie w biegu na 15 kilometrów. Teraz trasę skrócono.
Bardzo mi się podoba ten bieg w Głogowie. Kiedyś biegałem maratony, ale powiedziałem sobie, że dość. Wolę takie biegi z przeszkodami, które są wyzwaniem, które są trudne
- mówił po dotarciu do mety zadowolony i zmęczony Andrzej Iliv z Ukrainy, który mieszka w Polsce. Ma podwójne obywatelstwo, bo jego dziadkowie byli Polakami.
Bardzo mi się podoba idea tego biegu. Ważne żeby wystartować i dobiec do mety. Czas tu nie ma znaczenia. Podziwiam ludzi, którzy ze mną biegli, chociaż nie są biegaczami
- przekonywał. Organizatorzy podkreślają, że to bieg dla każdego, kto chce sprawdzić swoją odporność psychiczną i fizyczną – nie tylko dla zawodowców.
W niedzielę (26.04.) kolejna odsłona tych zawodów - tym razem start dzieci: Cross Junior na dystansie 450 metrów – 1,1 kilometra.
Pomysłodawcą Crossu Straceńców jest Jerzy Górski - człowiek legenda. To wydarzenie od wielu lat wspiera KGHM. Jest jego sponsorem strategicznym.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Bezrobocie w powiecie głogowskim znów w górę!
Głogów to miasto bez perspektyw. Kto ma wybór niech się tutaj nie osiedla. Kto może niech wyjedzie. To miasto-sypialnia. Ludzie pracują głównie poza Głogowem. Widać to zwłaszcza po sznurkach samochód rano i po południu na drogach wylotowych z miasta. Bezrobocie jest natomiast sporo wyższe niż pokazują to statystyki. Faktycznie ofert pracy dla kobiet jest bardzo malo. Najszybciej mogą znaleźć zatrudnienie jako osoby sprzątające. Rośnie natomiast rzesza osób przeszukujących śmietniki i nie ma to nic wspólnego z hobby. Tak rośnie poziom ubóstwa w Głogowie.
Miewzczuch
20:26, 2026-04-25
Zalewska w Głogowie: Szpitale na krawędzi
Elektorat 70+ 🫣
Benek
19:42, 2026-04-25
Zalewska w Głogowie: Szpitale na krawędzi
mochery sie odezwaly
andrzej
19:28, 2026-04-25
Zalewska w Głogowie: Szpitale na krawędzi
Ile czeka ukraiński żołdak na operacje kolana lub biodra a ile Polak? Kto za to płaci? W wyborach lidzie zagłosują ale już nie na Was ani na PO Dziękujemy.
Tak pytam
19:19, 2026-04-25
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz